Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozbijanie reformy minister Kudryckiej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozbijanie reformy minister Kudryckiej. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 listopada 2009

Sp r a w o z d a n i e St e n o g r a f i c z n e z 53 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 5 listopada 2009 r. (drugi dzień obrad)

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Barbara Kudrycka:
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo Posłowie! Uczelnie wyższe w Polsce działają na zasadzie pełnej autonomii, samorządności i samodzielności,
nie tylko w zakresie polityki kadrowej, ale także korelowania potrzeb zatrudnieniowo-kadrowych z naukowo-dydaktycznymi oraz z możliwościami finansowymi uczelni.

Najważniejszy element autonomii uczelni to ten w zakresie polityki finansowej. A więc uczelnie prowadzą samodzielną gospodarkę finansową na podstawie planu rzeczowo-finansowego, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zwłaszcza dotyczącymi
finansów publicznych oraz rachunkowości.

System finansowy uczelni przewiduje, że pokrywają one koszty działalności i rozwoju oraz zobowiązania z przychodów z budżetu państwa, a także z przychodów
własnych
....dalsza część wypowiedzi Pani minister B.Kudryckiej poświęcona jest sytuacji finansowej UMSC w Lublinie.

... ministerstwo dołoży wszelkich starań, aby zwiększyć promocję konkursów organizowanych w ramach siódmego programu ramowego, a także, mam nadzieję, uczyni to krajowy punkt kontaktowy, do którego zadań to należy.

Ministerstwo podjęło także wiele innych działań, które mają pomóc w zwiększeniu
intensywności składania aplikacji i poprawie jakości projektów, które są zgłaszane w ramach konkursów europejskich. Przede wszystkim organizujemy program, konkursy European Research Council, co pozwala na sfinansowanie aplikacji, które uzyskały
najwyższą punktację w konkursach europejskich, a nie zostały zakwalifikowane do finansowania w ramach siódmego programu ramowego.

W tej sytuacji w ramach środków z budżetu państwa finansujemy takie granty i przeznaczyliśmy na to środki, które pozwolą wnioskować o kwotę 250 mln zł rocznie na
okres nie dłuższy niż 3 lata.

Poza tym została zmieniona kategoryzacja jednostek, uwzględniamy zatrudnianie w jednostce laureatów konkursu w ramach siódmego programu ramowego czy też innych projektów w programach ramowych i dodajemy odpowiednią punktację. Rząd realizuje także wsparcie międzynarodowej mobilności naukowców oraz konkurs „Granty na granty”.

Chciałabym dodać, iż przygotowujemy w tej chwili rozporządzenia do projektów ustaw o nauce, które są w tej chwili w podkomisji sejmowej. Pozwolą one na wprowadzenie procedur zbliżonych do procedur stosowanych przy aplikowaniu o konkursy europejskie,
aby nasze środowisko naukowe zostało przyzwyczajone do takiego systemu, który pozwoli aplikować o środki europejskie bez specjalnego, dodatkowego
nakładu pracy
...

---

W jaki sposób słowa wypowiadane przez minister Barbarę Kudrycką przekładają się na autonomię uczelni,a szczególnie uczelni niepaństwowych, które jednym pociągnięciem ministerialnego pióra, pani minister B. Kudrycka może sobie pozwolić na skreślenie z listy uczeni w Polsce - jak np. Akademię Humanistyczno-Ekonomiczną Łodzi?

W jaki sposób hermetyczny słowotok na temat konkursów w ramach siódmego programu ramowego – przekłada się na BRAK USTOSUNKOWANIA SIĘ DO PODSTAWOWYCH KONKURSÓW na stanowiska naukowo—dydaktyczne na polskich uczelniach? Rozwój - jeśli ma być prawidłowy powinien postępować według postępujących po sobie etapów rozwojowych.

W jaki sposób można przejść do prawidłowego postępowania w ramach konkursów siódmego programu ramowego - gdy podstawowy dobór kadry naukowo-badawczej odbywa się nadal drogą układów rodzinno-towarzysko-partyjnych - a nie konkursowych, a reformy minister Kudryckiej nawet nie wspominają KOMPLETNIE NIC na temat konieczności przeprowadzania konkursów w ramach naboru KADRY naukowo-dydaktycznej?

Jak osiągnąć potencjał możliwości rywalizacji o granty europejskie przy zdecydowanie RÓŻNYM SYSTEMIE AWANSU NAUKOWEGO w Polsce (hołubiącej nieodpowiedzialność personalną poprzez zapewnianie sobie fałszywego autorytetu zewnętrznego poprzez posiadanie sztucznych i nie stosowanych przez większość cywilizowanych krajów HABILITACJI) oraz innych krajach, które po prostu uczą ludzi zawodowej i personalnej odpowiedzialności oraz tego, ze nikt za nich karku nie będzie nadstawiał?

środa, 21 października 2009

"Stop"! Studenci nie chcą zmian?

Część studentów sprzeciwia się pomysłowi wprowadzenia odpłatności za drugi kierunek studiów. W związku z tym, powstało zrzeszenie Stop płatnym studiom!. Jego członkowie podczas poniedziałkowego (19 października) briefingu pod Kancelarią Premiera zapowiedzieli zebranie 100 tys. podpisów przeciwko projektowi resortu nauki i szkolnictwa wyższego.



Faktycznie, trochę za dużo studentów [więcej...], których obijanie się na kilku kierunkach, podchwytują w mig przepełnieni pychą i zazdrością wyhabilitowani akademicy [więcej...].

środa, 23 września 2009

Burżuj kontra uczony, czyli spór o uczelnie

Według Marcina Króla, filozofa idei spór pomiędzy ministrem resortu Barbarą Kudrycką a rektorami wyższych uczelni dotyczy przydatności dla społeczeństwa oraz stwarzania szans zawodowych młodzieży kształconej w dobrej tradycji uniwersyteckiej.

Trudno zgadnąć dla kogo jest przydatna społecznie informacja, że właśnie tego czego obawia się Marcin Król obawiali się już myśliciele w XIX wieku a współcześnie obawiają się Benjamin Barber czy Robert Putnam dzisiaj...może dla samego autora tej wypowiedzi, lecz z pewnością nie dla uczestników wieloletniej debaty na temat organizacji szkolnictwa wyższego w Polsce w której autor nie bierze systematycznie udziału.

Tych ostatnich - epatowanie kulturą europejską mało wzrusza, ponieważ zajmują się bardziej fenomenem skuteczności uczelni pozaeuropejskich.

Można zgodzić się z autorem iż programistami informatycznymi, maklerami i krytykami filmowymi, bywają absolwenci filozofii lecz już trudniej zaakceptować tezę iż fakt że skończyli studia filozoficzne jest pomocny w wykonywaniu tych zawodów. Filozof idei powinien mieć wiedzę, iż KAŻDE studia kształcą...

Uczestników debaty o kierunku zmian w szkolnictwie wyższym interesują bardziej konkretne problemy, przykładowo:

Co zrobić z uczelniami, które nie spełniają ustawowych wymogów. Wg przepisów z 2005 roku uniwersytetem jest uczelnia, która może nadawać stopnie doktora w 12 dyscyplinach (po dwa w sześciu dziedzinach nauki). Akademia Górniczo-Hutnicza i Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Uniwersytet Zielonogórski i Rzeszowski czy Szkoła Główna Handlowa mogą stracić swoje tradycyjne nazwy. Możliwe, że uczelnie otrzymają dwa dodatkowe lata na dostosowanie się do wymogów ustawowych [1], [2].

Czy lansowana przez rektorów idea zrównania uczelni tak państwowych jak i prywatnych w wyścigu po dofinansowanie ma jakikolwiek sens? [3]

W jaki sposób zatrzymać karuzelę zastępowania rzekomo lipnych uczelni, proponowanymi lepszymi i niewiadomo jakimi uczelniami? .
Oto w Elbląskim Urzędzie Marszałkowskim uroczyście podpisano umowy z uczelniami wyższymi z Warmii i Mazur, które będą modernizować swoje placówki ze środków [ponad 12 mln zł]. z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia Mazury 2007 – 2013, pochodzące z konkursu 3.1, czyli inwestycje w infrastrukturę edukacyjną [4].
KRASP może upowszechniać kolejne orzeczenia w sprawie nierzetelności AHE w Łodzi [więcej...]. W wymiarze RP potencjalni studenci mają możliwości kształcenia. KRASP nie interesuje się drobiazgami...
Studenci kierunku informatyka Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej (oddział w Wodzisławiu), dowiedzieli się, że zainteresowane otworzeniem zamiejscowego ośrodka dydaktycznego w Wodzisławiu są Górnośląska Wyższa Szkoła Handlowa z Katowic i Uniwersytet Opolski. Ponieważ większością głosów wybrano GWSH, w budynku Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej przy ulicy 1 Maja 23b powstanie Zamiejscowy Ośrodek Dydaktyczny Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej. Uczelnia ta posiada dodatkowo dwa Zamiejscowe Ośrodki Dydaktyczne w Jastrzębiu przy ulicy Harcerskiej 12 oraz w Żorach na ulicy Boryńskiej 2. W środę 23 września rektor GWSH przedstawi ofertę kształcenia w tych ośrodkach. I znowu studenci będą musieli zagłosować, aby zdecydować o jak najbardziej dogodnej lokalizacji miejsca dalszej nauki. [więcej...]

Jak oceniać efektywność pracowników naukowych? Czy przykładowo program motywacyjny opracowany przez grupę pracowników UKW na zlecenie rektora, zakładający iż nauczyciele akademiccy, którzy w ciągu ostatnich trzech lat opublikowali najwięcej artykułów i książek, uzyskali najwięcej grantów, wypromowali najwięcej doktorów i pracowali w kołach naukowych mogą dostać aż 500 zł dodatku motywacyjnego, a przeciętniacy mogą liczyć najwyżej na 60 zł na rękę. Do tych ostatnich nie należy prof. Bassam Aouil, psycholog i jeden z najbardziej aktywnych naukowców UKW pozytywnie oceniający pomysł władz, który wydał parę książek w Polsce na temat pomocy psychologicznej on-line, recenzowanych przez polskich profesorów. Warto zajrzeć do tychże i doszukać w nich naukowej zawartości...oraz zwrócić uwagę na piśmiennictwo doceniające wkład weteranów polskiej psychologii w rozwój psychologii współczesnej [więcej...].

wtorek, 22 września 2009

Chodzi o interes uczelni, które dobrze kształcą

Prof. Tadeusz Pomianek, członek zespołu ds. Analizy Systemu Finansowania Szkolnictwa Wyższego, rektor Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie: ...Naszym postulatem jest zrównanie finansowania studiów dziennych na wszystkich uczelniach....Chodzi nam w ogóle o zrównanie warunków funkcjonowania obu sektorów szkolnictwa: państwowego i niepaństwowego w imię wyższej jakości studiów...

Plan rektorów zakłada dopłatę uzależnioną od liczby studentów dziennych. Uczelnia prywatna dostawałaby 50 proc. kosztów kształcenia na danym kierunku na uczelni publicznej, jeśli miałaby na nim nie mniej niż 20 proc. studentów dziennych spośród studiujących dany kierunek. Warunkiem utrzymania dotacji miałby być wzrost studentów dziennych. Jeśli uczelnia osiągnie 50 proc., zyska prawo do dofinansowania w 100 proc. kosztów kształcenia w szkole publicznej. Szkoła źle oceniona przez Państwową Komisję Akredytacyjną traciłaby dotację [więcej...].

Powyższy abstrakcyjny paradygmat wzmacnia jak widać mało przekonywującą i zupełnie nie skuteczną w działaniu PKA.

Czy KRASP [1] lub FRP [2] w jakikolwiek sposób przedstawił własną wizję naprawy i stanął do konkursu? Warto prześledzić strony internetowe obydwu tych organizacji...

Minister resortu nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka: Konsorcjum rektorów nie spełniło wymogów przetargu [więcej...] na przygotowanie strategii. Swoją drogą wiem jednak, że rektorzy przygotowują swoją autorską wersje dokumentu..... - w MNiSW będziemy mieć do dyspozycji dwa projekty. Jeden, który nam pokaże, jak pacjent - czyli środowisko akademickie - potrafi się leczyć na własną rękę, oraz drugi, który przedstawi jak lekarz – czyli eksperci - diagnozuje pacjenta i jakie proponują mu recepty. W oparciu o te dwie strategie rząd stworzy ostateczną. Nie jest wykluczone, że niektóre elementy obu projektów będą zbieżne lub wykorzystamy ich różne części.

Prezes Fundacji Rektorów Polskich prof. Jerzy Woźnicki jest przekonany, iż minister nauki bez zgody środowiska akademickiego nie będzie w stanie wprowadzić planowanych systemowych zmian [więcej...].

poniedziałek, 21 września 2009

Kurkiewy, Radio TOK FM

Roman Kurkiewicz rozmawiający o życiu, miłości i śmierci w ich wymiarze politycznym, społecznym, kulturalnym. Kurkiewy to pierwszy męski program kobiecy, w którym mężczyzna pyta i słucha, a kobiety pozwalają mu zrozumieć. I też pytają.

W dzisiejszym wywiadzie z Romanem Kurkiewiczem na okoliczność sporu minister Barbary Kudryckiej z rektorami [więcej...], Rektor Uniwersytetu Warszawskiego, profesor doktor habilitowany, Katarzyna Chałasińska-Macukow stwierdziła, iż jedyną różnicą pomiędzy KRASP a MNiSW w dążeniu do wspólnego celu zreformowania nauki i szkolnictwa wyższego jest jedynie rodzaj obranej drogi. Rektor UW stoi na stanowisku iż jeśli mamy reformować w ogóle, to autorem reform powinno być polskie środowisko akademickie (za które prof. Chałasińska-Macukow uznaje oczywiście KRASP i PKA a także habilitację jako najznakomitszy wyznacznik potencjału naukowego jednostki w globalnym świecie naukowym).

Prof. Chałasińska-Macukow oczywiście nie zadała ani jednego pytania... Rektor UW jest przecież nie omylny: doskonale wie jak zarządzać nauką w Polsce! Czy jednak prof. Chałasińska-Macukow posiada wizję w jaki sposób UW ma na siebie zarabiać?[więcej...] Albo skąd się biorą podwyżki dla pracowników uniwersytetów? [więcej...].

Ambitnemu redaktorowi Romanowi Kurkiewiczowi można jedynie życzyć większej wybiórczości w wyborze interlokutorek, które miałyby pomóc mu w zrozumieniu problemów szkolnictwa wyższego w Polsce oraz przekonać słuchaczy RADIA TOK FM, iż rektorzy mają własny, SENSOWNY projekt reformy [więcej...].

Były wykładowca WAT od kilku lat dostarcza do NASA swoje detektory na podczerwień. Uznawane za jedne z najlepszych czujniki trafiły na Marsa - w zyskach firmy mógł uczestniczyć również WAT uczelnia lecz zabrakło odwagi [więcej...].

prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich wraz z prof. Waldemarem Tłokińskim, szefem Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich (zrzeszającej ponad 200 uczelni niepublicznych) lamentują.:...Mogliśmy dalej patrzeć na to, co robi minister nauki, lub wziąć sprawy w swoje ręce. Zawarliśmy porozumienie, stworzyliśmy warunki materialne i budujemy własną strategię...
Barbara Kudrycka, minister resortu:...W obliczu zbliżającego się głębokiego niżu demograficznego oraz reform, które przeprowadzane są we wszystkich krajach Unii Europejskiej, niezbędne jest jak najszybsze wprowadzenie zmian legislacyjnych....

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Wyższy stopień trudności

A jednak – pani minister Barbara Kudrycka zbiera wiele komplementów!
prof. dr. inż. Mirosław Zdanowski, rektor Akademii Finansów w Warszawie: Najważniejsze, że rozpoczęła proces reformowania nauki i szkolnictwa wyższego. Co z tego wyniknie – zobaczymy. Mogą to być zmiany kosmetyczne, albo radykalne. Założenia są słuszne i musimy poczekać do zakończenia procesu legislacyjnego, by się przekonać, co z nich zostanie.

Czy dziwi zatem, że pomysł zlecenia Państwowej Komisji Akredytacyjnej kontroli na jednej z najszacowniejszych polskich uczelni – Uniwersytecie Jagiellońskim spełzł na niczym?

Pomysł był kontrowersyjny, ale stanowił integralną część reformatorskiej myśli Pani minister Kudryckiej. Wielka szkoda, bo reakcje środowisk akademickich ukazują niezbicie, że polskie uniwersytety mają w nosie reformę. Grunt to autonomia.

Uniwersytet Jagielloński nie jest dobrą, nowoczesną współczesną uczelnią, która mogłaby dorównać światowym uczelniom o równie długiej historii. To jest uczelnia wielce przereklamowana w obrębie bardzo ograniczonego terytorium Polski.

Taką chce zostać i prawdopodobnie to jest jej sprawa. Problem w tym, że Uniwersytet Jagielloński to uczelnia państwowa.

Tylko dlaczego mają się na jej niejasną egzystencję składać polscy podatnicy?

Prawdopodobnie nikogo w tej chwili to nie interesuje, tak jak nikogo nie interesuje przyszłość polskich uczelni. Dla premiera polskiego rządu najważniejsze to zachowanie twarzy: własnej, Lecha Wałęsy i polskiej profesury.

Dla dziennikarzy znalazła się wreszcie okazja aby się emocjonalnie rozładować, na przykład Dominik Zdort, pisze: Barbara Kudrycka chciała się wykazać słuchem doskonałym. Minister nauki i szkolnictwa wyższego po wydaniu książki Pawła Zyzaka wsłuchała się w ton głosu Donalda Tuska miotającego słowa oburzenia na wszystkie strony świata. I natychmiast postanowiła ukarać ludzi odpowiedzialnych za to "straszne przestępstwo", jakim było napisanie i obrona pracy magisterskiej przez Zyzaka...[więcej...]

Jaką wiedzę posiada redaktor Zdort na temat problemów szkolnictwa wyższego w Polsce aby pisać takie głupoty?