Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Rybiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Rybiński. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2013

Innowacyjne pomysły Krzysztofa Rybińskiego na resurekcję szkolnictwa wyższego w Polsce

Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie: ...Szacuję, że z obecnych około 300 przetrwa co czwarta, czyli grubo ponad 200 upadnie. Ale kryzys zaczyna docierać również do wielu uczelni publicznych, które mają coraz większe straty i bez podjęcia działań naprawczych w ciągu kilku lat również niektóre z nich będą musiały ogłosić bankructwo. Dlatego pilnie potrzebna jest nowa stratega dla szkolnictwa wyższego w Polsce.
Typowe działania, które podejmuje się w takiej sytuacji, to coraz silniejsza walka o kurczącą się liczbę klientów. Wiele uczelni publicznych już podjęło takie działania. Radykalnie obniżyły standardy naboru, a ponieważ młodzi ludzie wolą studiować za pieniądze podatników niż za swoje, proces upadku uczelni prywatnych jeszcze bardziej przyspieszy. Druga sfera działań to oszczędności, czyli masowe zwolnienia kadry naukowo-dydaktycznej. To także nastąpi w najbliższych latach, tym bardziej że wiele uczelni pobudowało sobie zupełnie niepotrzebnie nową infrastrukturę z unijnych dotacji i teraz muszą przeznaczać olbrzymie pieniądze na jej utrzymanie...



Recepty K. Rybińskiego nie są nowe i można odnieść wrażenie, że to już było nawet w PRL'u :

...Po pierwsze, celem promocji powinny być kraje rozwijające się, które mają dużo młodych ludzi.

Po drugie, trzeba uruchomić atrakcyjne dla studentów zagranicznych kierunki studiów w języku angielskim. Trzeba to jasno powiedzieć: nadchodzą czasy, w których kadra dydaktyczna niemówiąca po angielsku powinna jak najszybciej nauczyć się tego języka albo wiele z tych osób po prostu będzie musiało szukać innej pracy. Dotyczy to w pewnym stopniu także pracowników administracyjnych uczelni.

Po trzecie, niektórzy studenci zagraniczni wybierają studia po polsku, co wskazuje na ich plany pozostania u nas na stałe. Ale żeby to dobrze działało, uczelnie wyższe muszą uruchomić intensywne kursy języka polskiego, które przygotowują cudzoziemców do takich studiów.

Po czwarte, poziom czesnego musi zostać dostosowany do możliwości finansowych klasy średniej z krajów rozwijających się...

Więcej: GP

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Z innowacji nie będzie kolacji...

Prof. Krzysztof Rybiński, Regionalne Forum Innowacji  04-05.06.2013 organizowane przez Biuro Innowacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego....Prognoza ostrzegawcza ONZ mówi tak, że o ile dzietność w Polsce nie wzrośnie, to w 2100 r. będzie nas 16 mln...



sobota, 9 lutego 2013

Niebezpieczne środki unijne

Prof. Krzysztof Rybiński: ... badania prowadzone przez wielu naukowców pokazują, że mechanizmy wydawania środków unijnych, które zbudowaliśmy w Polsce w znacznej części powodują potężne  straty dla gospodarki, jeśli chodzi o zdolność do jej rozwoju w dłuższym okresie. Możemy to pokazać np. na jednym z kluczowych obszarów, który decyduje o wzroście gospodarczym, czyli na innowacyjności. Opublikowałem właśnie artykuł naukowy na ten temat. Jeżeli porównamy początek perspektywy finansowej, czyli rok 2006 z jej końcem, czyli rokiem 2012, to zobaczymy wyraźnie, że w tym czasie innowacyjność w Polsce dramatycznie spadła. W 2006 roku innowacyjnych było 23 procent firm przemysłowych, teraz ten wskaźnik spadł do 17 procent. W globalnym rankingu innowacyjności Światowego Forum Ekonomicznego, w 2007 roku Polska była na 44 miejscu, obecnie spadła na 63 miejsce... 

...Jeżeli w podobny sposób będziemy te środki rozdzielać, jeszcze bardziej zniszczymy polską innowacyjność, a w 2020 roku będziemy nie tylko szybko starzejącą się gospodarką, ale i taką która jest najmniej innowacyjna w Europie...

... prawie 80 proc. niemieckich firm to firmy innowacyjne. W Polsce to zaledwie 20 procent. U nas spada, tam rośnie. Tworzymy sobie model, w którym w supermarketach w Polsce, które są przecież francuskie, niemieckie czy inne, będziemy kupować nowoczesne materiały budowlane, wymyślone przez niemieckich inżynierów, przez niemieckie firmy, a ponieważ polscy inżynierowie, których mamy dużo i są porządnie wykształceni, tutaj nie będą mieli szans, będą wyjeżdżać do Niemiec pracować w niemieckich firmach, żeby  kreować produkty, na których zarabiać będą Niemcy poprzez ich sprzedaż w polskich supermarketach. Taki model jest chory, ale my taki model rozwijamy w Polsce...

 Więcej: stefczyk.info