Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Kleiber. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Kleiber. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 grudnia 2014

Prezes PAN prof Kleiber uważa, że podniesienie wieku kuratorów z 70 do 75 lat uzdrowi Polską Akademię Nauk

Minister nauki Lena Kolarska-Bobińska ogłasza dyskusję nad przyszłością Polskiej Akademii Nauk. .

Według prof. Kleibera na rozwiązanie czeka kwestia nadzoru korporacji PAN  (komitetów skupiających środowisko naukowe i wybitnych uczonych) - nad instytutami PAN (jednostkami naukowymi, które są finansowane i oceniane przez ministerstwo nauki, choć mają niezależną osobowość prawną...) Więcej: TUTAJ

Jak widać nieśmiertelnym apartczykom PRL oraz ich pociotkom uprawiającym naukowe hobby za ciężkie pieniądze podatnika nie grozi żaden konkretny, zewnętrzny audyt...Dyskusja trwa i trwać będzie nadal, a przedsiębiorczy i kreatywni znajdą wyjście...

Po wyborach w PAN







środa, 26 marca 2014

Elitom PRL oraz ich postkomunistycznym spadkobiercom łatwiej zarzucić finansowe malwersacje niż brak osiągnięć intelektualnych

Prof. Michał Kleiber kierujący Polską Akademią Nauk może spodziewać się sporych problemów z powodu nieprawidłowości w zamówieniach publicznych, które dostrzegło MNiSW, choć już na wszelki wypadek wystąpiło ze sprostowaniem Tutaj: MNiSW.

Zastanawiające, że resort nauki  zajmuje się prawidłowościami finansowania remontów budynków, a nie zająknie się na temat wydawanych co miesiąc pieniędzy na wynagrodzenia miernot intelektualnych, które stopnie i tytuły naukowe zdobyły dzięki przynależności do elit PRL.

poniedziałek, 27 maja 2013

Przyszłość w rękach uzależnionych od technologii osób o płytkim umyśle

Eric Schmidt (szef rady nadzorczej Google) i Jared Cohen (Google, były ceniony współpracownik Hillary Clinton) wydali książkę The New Digital Age.

Przesłanie The New Digital Age komentuje Michał Kleiber, prezes PAN: ...proponowana przyszłość bardziej przeraża, niż fascynuje... Nikt z nas nie będzie już miał realnego wpływu na cokolwiek, jeśli nie podda się całkowicie owemu fatum w postaci technologii determinujących nasze działania. Człowiek w dużym stopniu utraci biologiczną tożsamość na rzecz tożsamości cyfrowej. Będziemy istnieć w społeczeństwie poprzez nasze konta na Facebook,Twitterze, Google’u, Skypie i gdziekolwiek indziej... Chcący się z tego systemu wyłamać (chyba można mieć nadzieję, że tacy będą) nie będą mieli wielkich szans. Będą powszechnie podejrzewani o niecne zamiary i szybko trafią na listę potencjalnych przestępców, co całkowicie uniemożliwi im funkcjonowanie w nowym, „wspaniałym” świecie...

Z kolei, Nicholasa Carr w książce Płytki umysł. Jak Internet wpływa na nasz mózg również zdaniem Michała Kleibera przestrzega przed utratą... kluczowych atrybutów rozumienia rzeczywistości, takich jak dogłębność rozumienia problemów czy zdolność do konstruowania skojarzeń składających się na kreatywną inteligencję. Jak przekonująco dowodzi autor, człowiek staje się płaski i duchowo ubogi, co nieuchronnie prowadzi do poważnych konfliktów osobowościowych. Trudna jest bowiem do wyobrażenia sytuacja, w której większość ludzi z ochotą akceptuje postępujące, totalne uzależnianie się od globalnych zasobów chaotycznych informacji dostępnych w sieci. Innymi słowy fascynując się zmianami i rozwojem, warto zawsze pomyśleć, jakim to się dzieje kosztem...

 Więcej: forsal.pl

poniedziałek, 14 maja 2012

Kleiber jak zwykle słusznie lecz niehonorowo bo bez pokrycia

Prof.Michał Kleiber: ...Niewątpliwym problemem w Polsce jest także konserwatyzm kadry, który jest naturalną konsekwencją narastającej przez lata luki generacyjnej. To młodzi ludzie są z zasady bardziej skłonni do aprobowania dynamicznych zmian w modelu kształcenia, który musi się nieustannie rozwijać. Trudno się dziwić, że jeżeli ktoś przez 40 lat pracuje w ustalonym systemie i znalazł w nim swoje miejsce, nie staje się promotorem rewolucyjnych zmian...

...I wreszcie najbardziej delikatna sprawa, czyli wieloetatowość kadry. Czy gotowi jesteśmy do postawienia sobie za cel, aby za 6 czy może choćby 10 lat każdy uczony związany był tylko z jedny
m miejscem pracy – co jest drogą do podniesienia jakości oferowanego wykształcenia?... WIĘCEJ


Ile już tego typu tekstów wygłosił prof. M.Kleiber w ciągu ostatniej dekady? Ile już stołków piastował w międzyczasie uzdrawiając polskie szkolnictwo wyższe i naukę? Czy cokolwiek zdziałał czy raczej umacniał patologie?