Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieloetatowość nauczycieli akademickich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieloetatowość nauczycieli akademickich. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 lipca 2014

Czy akademicy nie są za starzy na ćwiczenia siły charakteru? Kilka wakcyjnych rad podszytych niepokojem o tych, których polscy akademicy uczą i wychowują...

Rezygnacja z
  • poczucia racji
  • kontrolowania innych
  • obwiniania innych
  • prowadzenia dialogów wewnętrznych
  • negatywnych przekonań
  • narzekania
  • nadmiernej krytyki
  • potrzeby imponowania innym
  • oporu przed zmianami
  • etykietowania ludzi i zdarzeń
  • irracjonalnych lęków
  • wymówek
  • przeszłości
  • nadmiernego przywiązania
  • zaspokajania oczekiwań konkretnych ludzi
może się okazać bardzo przydatna w temacie głównym, którym nie jest:

  • zastępowanie jednej ustawy przez kolejną
  • wyznaczanie zasad dofinansowywania różnych kierunków studiów
  • wprowadzanie kolejnych, np. młodych naukowców do rady NCN
  • spolegliwość wobec tytularnych, belwederskich profesorów, z miernym dorobkiem naukowym

Zarówno prowadzenie badań naukowych jak i rzetelnej dydaktyki osadzone jest na gruncie:
  • BEZINTERESOWNEGO ZAANGAŻOWANIA
  • WEWNĘTRZNYCH ZASAD ETYCZNYCH
Nauki na światowym poziomie ani dydaktyki nie zastąpią ustawy uzgadniane przez niedokształconych politykierów i lobbystów.




Więcej: 15 rzeczy, których warto się pozbyć

środa, 2 lipca 2014

Jacek Majchrowski, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego przykładem przekraczania kompetencji i uprawnień - czyli geniusz po polsku

2 lipca 2014r. Witold Gadowski złożył wniosek o ściganie Jacka Majchrowskiego w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie. Pod wnioskiem podpisało się 34 obywateli Krakowa. Grupa obywateli zarzuca Majchrowskiemu doprowadzenie do wyrządzenia Gminie Miejskiej Kraków szkody majątkowej w wysokości co najmniej 8.107.536,39 zł.





Jacek Maria Majchrowski, ur. w Sosnowcu, prawnik, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor zwyczajny nauk prawnych, historyk doktryn politycznych i prawnych, były członek Trybunału Stanu. Znawca II Rzeczypospolitej, dokumentujący jej historię, a szczególnie działalność ugrupowań prawicowych. Prezydent Krakowa nieprzerwanie od 2002.

poniedziałek, 21 października 2013

Czy w przypadku rektora Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie - MNiSW wykręci się pojęciem autonomii uczelni?

Dr Piotr Bogdalski został w marcu 2012 r. rektorem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, choć ustawa o szkolnictwie wyższym, Art. 74 ust. 1 tejże odnosi się także do uczelni służb państwowych”: „Rektora (...) wyznacza minister właściwy do spraw wewnętrznych spośród funkcjonariuszy właściwej służby państwowej, spełniających warunki określone w art. 72 ust. 2.

Ministerstwo Nauki twierdzi, że rektor takiej uczelni jak Wyższej Szkoły Policji -  musi spełniać warunki art. 72 ustawy o szkolnictwie wyższym. W szczególnych wypadkach, może ich nie spełniać funkcjonariusz w stopniu co najmniej generała brygady. Jednak stopień inspektora, jaki posiada dr Piotr Bogdalski, odpowiada pułkownikowi (wyjątek więc w jego przypadku nie może być zastosowany).

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi m.in., że dr Piotr Bogdalski został mianowany jako policjant w oparciu o przepisy ustawy o policji.

Zawiłości uprawnień akademickich służb mundurowych swoją drogą, ale wieloetatowość dr Piotra Bogdalskiego to druga strona medalu.

Dr Piotr Bogdalski od lat pracuje na uczelni w Szczytnie, a od 2006 r. był zastępcą rektora ds. szkolenia – prawą ręką Arkadiusza Letkiewicza, który w 2012 r. awansował na stanowisko wiceszefa Komendy Głównej Policji.

Podstawowym miejscem pracy inspektora dr Piotra Bogdalskiego nie jest WSPo w Szczytnie, lecz Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, gdzie jest zatrudniony na stanowisku adiunkta na podstawie mianowania na czas nieokreślony od 30 grudnia 2000 r. i jest tam właśnie zaliczany do minimum kadrowego.

Więcej: rp

wtorek, 12 lutego 2013

Przyczyny wieloetatowości nauczycieli akademickich

Justyna Melonowska,  Instytut Psychologii Stosowanej Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie....Ze swymi zarobkami adiunkt na polskiej uczelni nie jest członkiem klasy średniej i próbuje nie należeć do warstw plebejskich! Zarabia poniżej średniej krajowej! Nie równa się z menedżerami z Wall Street, ale z hydraulikiem, od którego zarabia zwykle mniej, nadto zaczyna zarabiać później, dłużej się bowiem kształci... Wedle podsłuchanej ostatnio rozmowy zarabiam dokładnie tyle, ile wykwalifikowany cukiernik w Podkarpackiem – z tym że koszt przedszkola mojego syna w Warszawie pochłania 28 proc. mojej pensji, dokładnie tyle, ile czynsz za mieszkanie. Edukacja córki również nie chce się stać darmową. Inny drobny przykład: roczny zakup „TP” pochłania 3 proc. mojej miesięcznej pensji...

Więcej: TP

poniedziałek, 14 maja 2012

Kleiber jak zwykle słusznie lecz niehonorowo bo bez pokrycia

Prof.Michał Kleiber: ...Niewątpliwym problemem w Polsce jest także konserwatyzm kadry, który jest naturalną konsekwencją narastającej przez lata luki generacyjnej. To młodzi ludzie są z zasady bardziej skłonni do aprobowania dynamicznych zmian w modelu kształcenia, który musi się nieustannie rozwijać. Trudno się dziwić, że jeżeli ktoś przez 40 lat pracuje w ustalonym systemie i znalazł w nim swoje miejsce, nie staje się promotorem rewolucyjnych zmian...

...I wreszcie najbardziej delikatna sprawa, czyli wieloetatowość kadry. Czy gotowi jesteśmy do postawienia sobie za cel, aby za 6 czy może choćby 10 lat każdy uczony związany był tylko z jedny
m miejscem pracy – co jest drogą do podniesienia jakości oferowanego wykształcenia?... WIĘCEJ


Ile już tego typu tekstów wygłosił prof. M.Kleiber w ciągu ostatniej dekady? Ile już stołków piastował w międzyczasie uzdrawiając polskie szkolnictwo wyższe i naukę? Czy cokolwiek zdziałał czy raczej umacniał patologie?

poniedziałek, 6 września 2010

Wykładowca tylko na jednym etacie

Nowelizacja ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 31.08.2010 wprowadza wymóg jednoetatowości. Wykładowca akademicki zatrudniony na etacie na danej uczelni nie będzie mógł podjąć kolejnego zatrudnienia na pełen etat na innej uczelni bez zgodę rektora.

Dzięki temu na rynku edukacyjnym mają szansę pozostać jedynie najlepsze uczelnie.

Przyzwolenie na wieloetatowość było i jest sposobem na poprawę sytuacji materialnej nauczyciela akademickiego, rzadziej na wypełnienie misji edukacyjnej. Doprowadziło to do powstawania niekontrolowanej liczby uczelni niepublicznych. Obecnie jest ich w Polsce 350, co stanowi ewenement w skali europejskiej. Wpłynęło to na zasadnicze obniżenie jakości kształcenia na studiach, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym.

Czy ta ustawa cokolwiek jednak zmieni jeśli struktura zarobków nauczycieli akademickich pozostanie taka sama?

Aktualna siatka płac dla pracowników naukowo dydaktycznych UAM w Poznaniu:

profesor zwyczajny: 6.320 PLN
docent, adiunkt posiadający stopień naukowy doktora habilitowanego: 4.720 PLN
starszy wykładowca posiadający stopień naukowy doktora 4.320 PLN
asystent: 2.820 PLN


Czy polscy akademicy nie potrafią sobie znaleźć pracy dodatkowej?

Niekoniecznie w grę wchodzi kumoterstwo z rektorem uczelni, ale akademik może podjąć pracę w swoim zawodzie, tłumaczyć, wykonywać prace redakcyjne, podejmować wszelkiego rodzaju konsultacje i szereg innych intratnych, a często ciekawszych czynności niż jego praca podstawowa.

Reformy minister Kudryckiej chyba przejdą do almanachów prawniczego humoru, w stylu:

Przychodzi ludożerca do sklepu z mózgami po świeży mózg na obiad. Na ladzie leży duży wybór mózgów.
- Ile kosztuje mózg inżyniera? - pyta.
- 10 dolarów kilo.
- A lekarza?
- 20 dolarów kilo.
- A prawnika?
- 100 dolarów kilo.
- Co?! A dlaczego tak drogo?
- A wie pan, ilu trzeba prawników, żeby uzyskać kilo mózgu?!

poniedziałek, 26 października 2009

Tylko rektor widzi problem?

Alicja Cichocka, Nowości:...Pracownicy naukowi UMK dorabiają na potęgę. Co szóstemu uniwersytecka pensja nie wystarcza i pracuje na innej uczelni, często konkurencyjnej dla UMK, albo prowadzi własną działalność gospodarczą. Prym wiodą gabinety lekarskie, kancelarie prawnicze.
Ale dorabiają również profesorowie piastujący wysokie funkcje na uczelni. Wbrew stanowisku rektora, który jest przeciwny, żeby dziekani czy prodziekani firmowali konkurencyjne dla UMK uczelnie. W zeszłym roku 4 dziekanów i 18 prodziekanów UMK zatrudniło się poza toruńskim uniwersytetem. Ilu będzie dorabiać w tym roku? Dopiero w grudniu uniwersytet będzie miał pełną informację
...

wtorek, 20 października 2009

Wykładowcy dostaną zakaz pracy na wielu etatach

Najczęściej drugi etat posiadają profesorowie - 37 procent. Docenci - 16 procent.
Najbardziej doświadczeni naukowcy nie stronią też od innych form zarabiania. 10 procent adiunktów prowadzi działalność gospodarczą.

Bartosz Loba, rzecznik MNiSW :..rekordzistą był nauczyciel akademicki, który koordynował 28 odległych tematycznie przedmiotów. Zdarzyło się też, że jedna osoba, rzekomo poprowadziła 1500 godzin zajęć w semestrze, co wielokrotnie przekraczało normę...

Największą przedsiębiorczością charakteryzuje się kadra profesorska z uczelni ekonomicznych: 17 % z nich zatrudniona jest na 3 uczelnianych etatach!

piątek, 8 maja 2009

Wieloetatowość w środowisku nauczycieli akademickich

W związku z przygotowywaną reformą szkolnictwa wyższego i zaistniałą potrzebą pozyskania informacji o zatrudnieniu nauczycieli akademickich na więcej niż jednym etacie (art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym) minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka zwróciła się z uprzejmą prośbą do rektorów uczelni publicznych i niepublicznych (przez nią nadzorowanych) o przekazanie informacji dotyczących wieloetatowości oraz podejmowania działalności gospodarczej przez nauczycieli akademickich.