Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patologia polskiej humanistyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patologia polskiej humanistyki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 maja 2015

Apel humanistów do kandydata na Prezydenta Rzeczpospolitej

...Szanowny Panie Doktorze!
Apelujemy do Pana jako potencjalnego Prezydenta Rzeczypospolitej, o zwrócenie uwagi na katastrofalną sytuację nauki polskiej i polskiej edukacji. Nieustanne reformy podporządkowały nauczanie wszystkich stopni urzędnikom...
...Szkoły wszystkich szczebli uczą coraz gorzej, a maturzyści są coraz mniej przygotowani do samodzielnych studiów. Uczelnie wyższe, w tym najlepsze uniwersytety Polski, zostały zamienione w szkoły zawodowe mające kształcić fachowców w wąskich specjalnościach. Uzależnienie uczelni i wykładowców od biurokratycznych zarządzeń osiągnęło zastraszające rozmiary.
Tu musi zajść zmiana! Uniwersytet musi odzyskać swoją godność!
Uczelnia wyższa musi na nowo stać się miejscem intelektualnej wolności, a nie pozostawać obszarem zarządzanym przez urzędników państwowych nie rozumiejących specyfiki akademickiej wspólnoty! Nauka nie może zostać sprowadzona do tabelek ministerstwa. Prawdziwa wiedza to ruch poważnej myśli, sensowne badania i intelektualna uczciwość....Więcej: Tutaj

czwartek, 5 lutego 2015

Strajk humanistów? To dopiero coś!

...strajk humanistów może być bardzo dotkliwy i sparaliżować wręcz cały kraj. Bo przecież absolwenci filologii, socjologii, psychologii czy dziennikarstwa łapią się każdego zajęcia. Sprzedają w sklepach, opiekują się dziećmi, podają posiłki w barach, naprawiają komputery, prowadzą wózki widłowe, budują domy, udzielają korepetycji. Gdyby zastrajkowali, byłby to strajk naprawdę generalny,,.



Więcej: TUTAJ

czwartek, 10 kwietnia 2014

Humaniści zapowiadają strajk na jesień 2014

Reforma systemu nauki, mimo szczytnych celów, zastąpiła tylko stare patologie nowymi.
Problemy nie dotyczą jedynie garstki frustratów, lecz również najwybitniejszych w swoich rocznikach młodych naukowców Więcej: Polityka

wtorek, 23 lipca 2013

Pedagog pod rękę z humanistą wypozycjonują polską naukę na czołowe miejsca w lidze światowej

Pedagog to specjalista wychowania oraz kształcenia mający na uwadze prawidłowy rozwój człowieka.

Na uwagę zasługuje cel i obszar aktualnych poczynań polskich pedagogów, o wysokiej pozycji w hierarchii akademickiej

Na blogu pedagog profesor Śliwerski opisuje inicjatywę Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk dotyczącą włączenia PEDAGOGIKI jako dyscypliny naukowej do dziedziny nauk humanistycznych przy równoczesnym pozostawieniu jej w naukach społecznych.

Naukowców zainteresuje z pewnością, dlaczego pedagodzy nie chcą zostać włączeni w  obszar nauk przyrodniczych,  które dają podwaliny wiedzy zarówno o funkcjonowaniu organizmów żywych jak też mechanizmach procesów uczenia się?

Ambitny prof. Śliwerski pisze wspaniałą polszczyzną, zastępując hasło  interdyscyplinarność pojęciami stosowanymi raczej przez polskie komitety nauk na wysokim szczeblu, niż przez międzynarodową społeczność naukowców : ... pedagogika w standardach kształcenia jest kierunkiem międzyobszarowym i międzydziedzinowym nauk humanistycznych i społecznych. Zintegrowanie jej także w zakresie awansów naukowych dobrze posłuży rozwojowi jej subdyscyplin, które mają charakter podstawowy...

Przyczyna jednak jest trywialna. Opisana jest w innym miejscu na wspomnianym blogu:... oczywiste jest, że jak wśród członków PAN jest 7 psychologów, to będą głosować nie na pedagoga, tylko na kolejnego kandydata z psychologii, zgodnie z zasadą "bliższa ciału koszula". Nie ma w tym niczego nagannego, a wprost odwrotnie, potwierdza to jedynie, że zasady wyborów członków korespondentów do PAN są zaprzeczeniem zasad demokracji, bowiem te powinny gwarantować dostęp do tego gremium kandydatów z tzw. mniejszościowych dyscyplin naukowych. PAN ma prawo "uniemożliwiać dostęp" do swoich struktur przez przedstawicieli tych dyscyplin, bo przecież sam fakt wyrażenia zgody na to, by kandydowali z demokracją nie ma nic wspólnego....Więcej: pedagog

Walkę na indeksy Hirscha pedagog może wygrać jedynie z humanistą.

Zadziwiające jest jednak, że minister Barbara Kudrycka traci czas na zajmowanie się tą inicjatywą: ...
Postulowane zmiany obejmują zarówno przeniesienie poszczególnych dyscyplin do innych dziedzin nauki, utworzenia nowych dyscyplin naukowych, jak i umieszczenia poszczególnych dyscyplin naukowych w więcej niż jednej dziedzinie nauki.

Trwa proces ich wnikliwej analizy, proponowana w Uchwale zmiana wymaga także - wynikającego z art. 3 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. Nr 65, poz. 595, z późn. zm.) - uzyskiwania opinii Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów w zakresie przedstawionego rozwiązania.

Przedstawiając powyższe wyjaśnienia uprzejmie informuję, że niezwłocznie po zakończeniu procesu analitycznego i otrzymaniu opinii CK podjęte zostaną działania zmierzające do wprowadzenia stosownych zmian w ww. wykazie....
Więcej: pedagog



Czy pedagogów powinny w ogóle zajmować awanse, indeksy Hirscha i szumne propozycje zmian?

W krajach anglosaskich pedagogiki nie wymienia się w obszarze ani nauk społecznych, ani tym bardziej humanistycznych. Ten obszar interdyscyplinarnej wiedzy nie stanowi dyscypliny sensu stricte naukowej, jest  pojmowany jako zawód w obszarze edukacji.



środa, 5 czerwca 2013

Czy naukowiec powinien być poprawny politycznie?

Podczas gdy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego tworzy programy na dofinansowanie polskiej humanistyki, jednocześnie środowisko decydentów akademickich dyskryminuje tych humanistów, których poglądy odbiegają od linii programowej.

Ciekawym przykładem jest prof. Krzysztof Jasiewicz, kierownik Samodzielnej Pracowni Analiz Problemów Wschodnich w Instytucie Studiów Politycznych PAN, którego wywiad został opublikowany w kwietniowym numerze Focus Historia Ekstra. 

W wolnej Polsce, wygłoszenie niepopularnego sądu spotyka się nieustannie z potępieniem zindoktrynowanych mas. Grzechem  prof. Krzysztofa Jasiewicza stało się stwierdzenie iż:..Skala niemieckiej zbrodni była możliwa nie dzięki temu, »co się działo na obrzeżach Zagłady«, lecz tylko dzięki aktywnemu udziałowi Żydów w procesie mordowania swojego narodu. Tu kłania się bierność powszechna samych Żydów i postawy Judenratów, okrutne żydowskie policje w gettach... Więcej: TUTAJ

Wygłoszenie w/w opinii prof. Krzysztof Jasiewicz przepłacił utratą stanowiska pracy.

Środowisko akademickie wystosowało list otwarty do prezesa PAN, prof. Michała Kleibera i opinii publicznej w związku z prześladowaniem prof. Krzysztofa Jasiewicza za udzielenie wywiadu prasowego. LIST

czwartek, 1 lipca 2010

Trudny start humanistów

Najbardziej sceptycznie swe szanse na rynku pracy oceniają studenci i absolwenci kierunków humanistycznych. Siedmiu na dziesięciu z nich narzeka na bardzo mały wybór atrakcyjnych ofert pracy, a tylko co trzeci twierdzi, że są dobre możliwości znalezienia pracy w Polsce.

W badaniu Campus na pierwszym miejscu wśród preferowanych miejsc pracy znalazła się administracja państwowa – wskazał ją co trzeci ankietowany. Za nią uplasowały się sektor finansowy i marketing...
---

Jak widać polski humanista łatwo daje sprzedać się za kasę.
Nieważne skąd...jesli jej nie ma lepiej wyjechać do Irlandiii

poniedziałek, 8 lutego 2010

Skoncentrowanie się na angielskim jest dla humanisty śmieszne

Prof. dr hab. Włodzimierz Lengauer Wydział Historyczny UW: ...Mamy do czynienia z tendencją do urynkowienia nauki. Oto sam słyszę, że nauka to jest taki sam biznes jak każdy inny. Jestem ciekaw, co na ten temat sądziłby Arystoteles albo Kopernik. Badania naukowe, te które naprawdę miały wielkie znaczenie, nie były nigdy związane z biznesem i nie wynikały z chęci interesu. Wynikały z tego, co jest jedynym motorem nauki – bezinteresownej pasji poznania...
Ten wybuch fascynacji – rynkiem, dobrami materialnymi i wszystkim tym co jest pragmatyczne – sprzed dziesięciu, piętnastu lat, minie, wcześniej czy później, a to co nazywamy kulturą społeczeństwa zostanie...

...W okresie mojej młodości, pojawiła się antypowieść francuska i jej gwiazdy – Michel Butor, Nathalie Sarraute. Przepowiadano wówczas, że w dzisiejszych czasach nikt już nie będzie czytał powieści... Nagle się okazało, że to co takie staromodne jest ogromnie ważne w społeczeństwie. Tak samo będzie z humanistyką – odzyska swoją pozycję. Proszę pamiętać, że uniwersytety wywodzą się z modelu Humboldiańskiego, w którym właśnie humanistyka określała charakter uczelni i innych badań. To było nie do pomyślenia, żeby profesor uniwersytetu nie znał łaciny przynajmniej na tyle, żeby rozumiał dobrze słowa przysięgi doktorskiej, co dziś jest niespełnionym niestety ideałem. W tym modelu było nie do pomyślenia, żeby istniał uniwersytet, na którym nie będzie jako podstawowych kierunków badawczych – historii, filologii klasycznej. To one określały rangę uniwersytetu, a nie osiągnięcia w dziedzinie nowoczesnej technologii. To oczywiście się skończyło, ale mam takie wrażenie, że kiedyś przynajmniej w części wróci
...
---
Bezradność polskich humanistów przekłada się na epatowanie archaicznymi detalami z okresu starożytnej Grecji.

środa, 18 marca 2009

Ponowny wstyd po latach

Dr Marek Wroński poruszył bardzo drażliwe zagadnienie twórczości naukowej/pseudonaukowej w humanistyce obfitującej w zapożyczenia, cytaty i tworzącej arcydzieła kompilacji intelektualnych.

Niestety dr. hab. Maciej Manikowski z Instytutu Filozofii UWr. nie jest jedynym beneficjentem polskiej humanistyki, która nie jest zdolna do rozgraniczenia prac oryginalnych od prac plagiatorskich.

W polskiej humanistyce słowo pisane przez dopuszczonego do głosu mentora to niczym modlitwa w katedrze.

Nie ważne czy zapożyczone czy nie.

Ważne - aby odpowiednio brzmiało!

To odpowiednie brzmienie stanowi w polskiej humanistyce niezbywalną wartość.

Dobry styl, umiejętność werbalizacji pokrywa często kompletny brak wiedzy podstawowej, nieumiejętność kojarzenia faktów, a nade wszystko brak innowacyjnego spojrzenia.

Odrealniona od potrzeb współczesnego świata polska humanistyka dokonuje zgubnego procesu samoizolacji.

Nie sama. Pomagają jej w tym mocno posiwiali liderzy, którzy dokonując wielokrotnie prawidłowej diagnozy na temat stanu polskiej nauki, nie są w stanie otworzyć się na jakakolwiek zmianę [więcej...]

Tak jak nikt nie kwestionuje faktu, że od humanistów i przedstawicieli nauk społecznych trudno wymagać zdyscyplinowanego, rzetelnego myślenia [więcej...], tak brak implikacji tego handicapu do podejmowania decyzji na poziomie reformowania systemu nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce budzi uzasadniony niepokój.

Reforma systemu szkolnictwa wyższego i nauki, która ponad przyszłościowy cel dobra wspólnego przekłada interes drobnej grupy, która przyczyniła się do dramatycznego stanu obecnego jest działaniem, które traci kierunek działania. Takie działania nazywamy działaniami zaburzonymi, patologicznymi...