Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walka o jakość kształcenia w RP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walka o jakość kształcenia w RP. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2014

Jeśli państwo polskie istnieje w teorii, co można powiedzieć o dyplomach i kwalifikacjach zawodowych przez RP wydawanych?

Bartłomiej Sienkiewicz,  szef MSW:...Państwo istnieje teoretycznie...

Tygodnik Wprost opublikował bulwersujące informacje o mechanizmach funkcjonowania władzy w Polsce oparte na nagraniach dwóch rozmów:
1.  Marka Belki, szefa Narodowego Banku Polskiego z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem
2. byłego już ministra transportu Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem, byłym wiceministrem finansów któremu podlega skarbówka.

Wprost twierdzi, że takich nagrań jest znacznie więcej m.in. szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem czy Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem
Więcej: rp

czwartek, 19 kwietnia 2012

Specjaliści w Polsce?

Poszukujemy Lekarzy medycyny i specjalistów do pracy w Danii, Niemczech i Wlk.Brytanii. Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie szczegółowego CV (j. angielski lub j.niemiecki) oraz certyfikatu językowego na poziomie minimum B2.

Pracodawca: Vega Business Services
Stanowisko / Specjalizacja: lekarz medycyny, ortopeda
Kraj: Niemcy, Dania, Wlk Brytania
Miasto: Frankfurt, Kopenhaga, Londyn

Ogłoszenie jest realne TUTAJ

W Polsce zostaną sami patrioci i najlepsi specjaliści?

czwartek, 9 kwietnia 2009

IV Forum Jakości

Minister Orłowska: Proces weryfikacji naszego systemu edukacji powinien rozpocząć się na poziomie szkolnictwa podstawowego. Nie możemy go rozpatrywać w izolacji.......................To wielkie wyzwanie dla szkolnictwa wyższego. Tylko poprzez systematyczne, dobrze ukierunkowane i przemyślane strategicznie zmiany będziemy mogli osiągnąć lepsze wyniki i lepiej przygotować naszych absolwentów do wejścia na rynek pracy.


Bylejakość gwarantowana stopniami po znajomości, była zmorą wszystkich PRL-owskich absolwentów szkół podstawowych, ponadpodstawowych oraz wyższych.

Polityka stopni po znajomości doprowadziła naszych akademików do patologicznego, niezgodnego z rzeczywistością, uruchamiania mechanizmów obronnych.

Można się jedynie dziwić, że tych zdecydowanie nielicznych profesorów belwederskich, których kariery nie wynikały ani z przynależności partyjnej, ani towarzyskiej czy rodzinnej – nie stać na drobny, lecz etyczny gest opowiedzenia się za jakością badań naukowych i reformą nauki.

Bo - runęłaby piramida kłamstwa?

I cóż to w porównaniu z trzęsieniem ziemi?