Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy na stanowiska naukowo-dydaktyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy na stanowiska naukowo-dydaktyczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 października 2015

Andrzej Duda przesadził z elitami Uniwersytetu Jagiellońskiego

Prezydent Andrzej Duda, alumn Uniwersytetu Jagiellońskiego nieco przechwalił swoją Alma Mater, która w rankingach polskich jest raz o krok przed, albo o krok za Uniwersytetem Warszawskim...Więcej: TUTAJ



Portal Top Universities  opublikował najnowszy ranking uniwersytetów 2015. Najlepsza polska uczelnia - Uniwersytet Warszawski - uplasowała się na 344. pozycji. Uniwersytet Jagielloński znalazł się dopiero w piątej setce. Więcej TUTAJ

Być może Prezydent Andrzej Duda miał na myśli swoją dziedzinę - PRAWO, w której w rankingach 2015 polskich uczelni UJ jest zwycięzcą? Więcej: TUTAJ

Jednak, nie we wszystkich dziedzinach nauki UJ kształtuje elity naukowe, wiele bardzo miernych naukowo i w żaden sposób nie przystających do standardów światowych, zakładów/instytutów jest całkowicie zamkniętych na osoby z zewnątrz, a konkursy na stanowiska naukowo-dydaktyczne są nadal prowadzone nierzetelnie. Celem tych konkursów jest wykazanie się przed MNiSW o ich przeprowadzaniu...Nadal nie wygrywają najlepsi, lecz polecani przez rzekome elity UJ.

Można w pewnym sensie zrozumieć wzruszenie Prezydenta Andrzeja Dudy inaugurującego rok akademicki 2015/2016 na UJ, lecz tego rodzaju konstatacja jedynie umacnia w samozadowoleniu decydentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, który współcześnie  praktycznie w niewielu dziedzinach ma powody do chwały.

Owszem, mamy powody do dumy, że już w XIV wieku w Krakowie mieliśmy uniwersytet. 
Jaka szkoda, że zostało to zmarnowane. Prezydent RP, dr nauk Andrzej Duda powinien mieć tego świadomość.


niedziela, 27 września 2015

Minister Lena Kolarska-Bobińska w super komitywie ze skompromitowanym Krzysztofem Kwiatkowskim

Nie zaskakuje fakt dobrego porozumienia  Leny Kolarskiej-Bobińskiej z Krzysztofem Kwiatkowskim. Łączy ich wiele: obydwoje reprezentują Platformę Obywatelską, partię liberalną i przychylną korupcji 

W odróżnieniu od środowiska akademickiego w którym nadal brak przejrzystości w fikcyjnych konkursach na stanowiska akademicko-naukowe, NIK stanowił pewną ostoję przejrzystości oraz rzetelności do momentu objęcia stanowiska prezesa NIK przez Krzysztofa Kwiatkowskiego, człowieka cieszącego się tzw. dobrą reputacją....




To casus ciekawy, pokazuje w jaki sposób człowiek (Krzysztof Kwiatkowski) cieszący się zaufaniem społecznym, ulega moralnemu wykolejeniu pod wpływem najbliższego, postkomunistycznego środowiska partyjnego związanego z PRL. To środowisko reprezentuje jego koleżanka partyjna, emerytowany socjolog, Lena Kolarska-Bobińska (ur. 1947), której rozwój tzw. kariery naukowej przypada zdecydowanie na okres PRL.

Jak widać dorwanie się do postkomunistycznego koryta nikogo nie wykluczy z grona osób pracujących, a nawet zatrudnionych na wysokich stanowiskach pomimo ponad 2 milionowej emigracji z Polski, młodych, wykształconych osób...

Więcej: TUTAJ


środa, 5 lutego 2014

Oferty pracy Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Ofert pracy jest niewiele, ale warto zaglądać na stronę ofert FNP z kilku względów:

1. projekty trzymają naukowy fason - to nie oferta etatu tylko udział w konkretnym projekcie naukowym, z którym można się zaznajomić
2. wynagrodzenia na poziomie: student 1000 PLN, doktorant 3500 PLN, postdoc 5000 PLN

Jaskółka wiosny nie czyni wszakże...

Gdyby też MNiSW na swojej stronie Baza Ogłoszeń  dołożyło starań w dotrzymaniu podobnych standardów, co oznaczałoby wymuszenie ich na akademickich pracodawcach - być może byłby to naprawdę jakiś zwiastun odnowy....wymuszający prowadzenie rzetelnych konkursów na stanowiska akademickie...

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Głupota nauczycieli akademickich, czy propaganda?

Z pewnością artykuł zamieszczony na łamach wPolityce dotyka problemu dydaktyki serwilizmu politycznego. Trzy pytania testowe dla studentów zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego warto przeczytać:

1. Czy Mikołaj Kopernik był (zmień kolor tekstu na zielony):
a. dominikaninem?
b. jezuitą?
c. kanonikiem?

2. Czy Lech Wałęsa był (zmień kolor tekstu na zielony):
a. współpracownikiem SB?
b. sygnatariuszem porozumienia sierpniowego?
c. członkiem PZPR?

3. Bolesław Chrobry pochodził z (zmień kolor tekstu na zielony):
a. Gniezna?
b. Poznania?
c. Krakowa?

Choć opinię publiczną najbardziej zaciekawia kontrowersyjność pytania nr. 2, którego jedyną prawidłową odpowiedzią jest  odpowiedź b, to uwagę nauczyciela akademickiego powinna przyciągnąć całkowita bezsensowność zacytowanych w artykule pozostałych dwóch (1 i 3) pytań oraz ich autorstwo.

Czy dla studentów kierunku ZARZĄDZANIE wiedza na temat zakonnych powiązań KOPERNIKA, bądź z jakiego miasta pochodził Bolesław Chrobry mają jakiekolwiek zastosowanie?

Pytania w/w testu nie są świadectwem indoktrynacji lecz głupoty. Autor tekstu powinien w trybie bezwarunkowym stracić patent dydaktyka.

niedziela, 8 grudnia 2013

Arogancja władz uczelni podczas konkursów na stanowiska akademickie w Polsce niszczy uczelnie i ludzi

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z dn. 16.03.2011 Artykuł 118 a mówi iż zatrudnienie nauczyciela akademickiego dokonuje się na podstawie otwartego konkursu. 

Chociaż konkursy zaczęły być ogłaszane, czyli upublicznianie na stronie MNiSW, to sposób przeprowadzania tych konkursów w żaden sposób nie jest kontrolowany. Warunki konkursu określa statut uczelni. Często uczelnie na swoich stronach internetowych w ogóle nie zamieszczają statutów. Często, warunki przystąpienia do konkursu na stanowisko akademickie opisane w statucie uczelni są kuriozalne, pozwalające na podtrzymywanie nepotyzmu. 

 Przykładowo § 164 Statutu Uniwersytetu Jagiellońskiego: 1.Na stanowisku asystenta może być zatrudniona wyłącznie osoba posiadająca stopień naukowy doktora i wykazująca predyspozycje do pracy w charakterze nauczyciela akademickiego, potwierdzone opinią opiekuna naukowego uwzględniającą w szczególności informacje o pracy doktorskiej. 2.W wyjątkowych przypadkach na stanowisku asystenta może być zatrudniona osoba nieposiadająca stopnia naukowego doktora, wykazująca predyspozycje do pracy w charakterze nauczyciela akademickiego, potwierdzone opinią opiekuna naukowego uwzględniającą w szczególności informacje o wyróżniającej się pracy magisterskiej lub uczestnictwie w studiach trzeciego stopnia. Statut UJ  

Jak wskazuje praktyka, wyjątkowych przypadków można namnożyć dowolną ilość... 

W jaki sposób były przeprowadzane konkursy na stanowiska akademickie w okresie: czerwiec 2011 - listopad 2013 badała ankieta przeznaczona dla osób ze stopniem doktora nauk. 

Anonimową ankietę zamieszczaną na różnych portalach podejmujących zagadnienia problemy nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce wypełniło 31 osób, których dorobek naukowy najczęściej (45%) mieścił w granicach  151 - 451 punktów wg list A i B MNiSW. Najczęściej, całkowity (sumaryczny) IF czasopism w których publikowali swoje prace wynosił do 20 (48,39% respondentów) lub 21 - 60 (48,39% respondentów). 

Co było przyczyną poszukiwania innej pracy: 

            

poszukiwanie pracy lepiej odpowiadającej kompetencjom
54,84%
brak satysfakcji finansowej w dotychczasowym miejscu
22,58
brak możliwości specjalistycznego rozwoju w dotychczasowym miejscu pracy
38,71
zły klimat społeczny środowiska
41,94
brak możliwości awansu zawodowego w obecnym miejscu pracy
35,48


Źródła informacji o konkursie: 



ze strony MNiSW
48,39%
ze strony portali EU
  
6,45
od swojego promotora/Rady Wydziału/dyrektora instytutu        
12,90
z innych źródeł
 
48,39



 

Doświadczenie w przystępowaniu do konkursów na stanowisko akademickie  w okresie czerwiec 2011 - listopad 2013


jeden konkurs
35,48%
dwa
25,81
trzy
19,35
więcej niż trzy                                                                  
19,35

 

Ocena procedur konkursów:




Rada Wydziału była wysoce zainteresowana kandydaturą
  9,68%
Rada Wydziału potraktowała z dużą obojętnością kandydaturę
19,35
Odczuwanie wrogości ze strony osób zaangażowanych w procedury konkursowe
41,94
Odnoszenie wrażenia, że wyniki konkursu są fikcją, a kandydatura stoi jej na przeszkodzie
77,42

 

W jaki sposób Rady Wydziału informują kandydatów o wynikach konkursów: 




brak reakcji ze strony instytucji, która ogłosiła konkurs
61,29%
list informujący bez podania przyczyn
32,26
list informujący, że kandydatura została odrzucona ze względów formalnych
   
19,35
list informujący kto wygrał konkurs
12,90
list informujący o słabych i silnych stronach Twojej kandydatury 0,00











Ewaluacja przyczyn braku sukcesu:

61,29% respondentów nie uważa, że brak habilitacji może być przyczyną porażki

87,10% respondentów uważa, że w konkursy promują osoby ze środowiska uczelni,
 co potwierdza 58,06% respondentów iż zatrudniani są świeżo wydoktoryzowani z danej uczelni

54,84% respondentów podała, że najczęściej o wyniku konkursu decyduje profesor,
który organizuje za pieniądze uczelni swój warsztat badawczy

Sugestie respondentów co należałoby zmienić w procedurach konkursowych (podane są tylko konkretne rozwiązania, zbyt ogólnikowe - zostały pominięte)

 

  • wprowadzenie transparentności konkursów:
    • te same pytania i te same wymagania dla kandydatów
    • tworzenie rankingu kandydatów według zdobytych punktów za dorobek naukowy, doświadczenie zawodowe(dydaktyczne, badawcze), umiejętności dodatkowe (języki obce, znajomość specjalistycznych programów komputerowych przydatnych w pracy naukowej)
    • wprowadzić konieczność publicznego przedstawiania wszystkich kandydatów oraz wyniku konkursu 
    • upublicznienie wszystkich dokumentów i większą kontrolę ze strony ministerstwa
    • wprowadzić audyt zewnętrzny procedur konkursowych sprawdzający zgodność potrzeby tego stanowiska na uczelni
    •   uściślić i ujednolicić formalną stronę procedury konkursu- np. wymóg podpisu kandydata na protokole konkursowym,czasu ogłaszania konkursów, konieczność poinformowania ministerstwa o liczbie kandydatów, ich dorobku i wyniku konkursu z uzasadnieniem, możliwość odwołania się kandydata do niezależnego organu, podanie do publicznej wiadomości dorobków dającą możliwość wzajemnego porównania i poznania się kandydatów, podanie do publicznej wiadomości uzasadnienia wyboru
    •  jawność obrad, kontrola procesu decyzyjnego
    •  wprowadzenie niezależnego obserwatora z MNiSW
  • warunki konkursów powinni opracowywać niezależni eksperci - na podstawie zgłoszonych i uzasadnionych potrzeb jednostek organizacyjnych uczelni; obecnie w warunkach konkursu znajdują się takie, które wynikają z charakterystyki upatrzonego kandydata
    • znieść obowiązek zyskiwania poręczeń napisanych przez samodzielnych pracowników naukowych
    • zakaz zatrudniania osób spokrewnionych z kadrą kierowniczą wydziału
    • zakaz wskazywania cech kandydata, które może spełnić tylko jeden, upatrzony  przez rozpisującego konkurs kandydat. Cechy jak np. doświadczenie w pracy w urzędzie, powinny mieć znaczenie jedynie dla stanowisk związanych z realizacją konkretnego projektu badawczego, a nie dla zatrudnienia na stanowisku akademickim
  • inne:
    • rozmawiać z kandydatami, nie tylko liczyć, co w tabelkach, i czy ilość zdjęć wymaganych w ogłoszeniu się zgadza
    • konieczność kilku lat pracy poza uczelnią w przemyśle
    • oddzielić kanclerzy od spraw akademickich
    • znieść wymóg habilitacji
    • wymusić mobilność kadry
    • zrezygnować z kryterium doświadczenia zawodowego na uczelni wyższej na stanowisko adiunkta ( bariera formalna dla osób po studiach doktoranckich i z doświadczeniem zawodowym poza uczelnią)





Dziękujemy Państwu za wypełnienie ankiety. Jej wyniki pokazują w jak zuchwały, impertynencki sposób, traktowani są ambitni, posiadający istotny dorobek naukowy, kandydaci na stanowiska akademickie - przez władze różnych uczelni. Wyniki ankiety pokazują wyraźnie, że wdrożone ustawy reformy szkolnictwa wyższego w żaden sposób nie przełożyły się na zmianę postaw akademickich decydentów. 

Najwłaściwszym podsumowaniem wyników tej ankiety dają odpowiedzi na pytanie:

Jeśli znasz osoby, które w okresie czerwiec 2011 - listopad 2013 przystępowały do konkursu na stanowisko akademickie, odpowiedz ile z nich wygrało konkurs jedynie dzięki swojemu dorobkowi naukowemu: 


 
0
 
80,65%
1
 
9,68
2   0,00
3
 
6,45
4   0,00
5 i więcej
 
3,23









Czy potrzebne są jakiekolwiek komentarze?
































































































































































































































































środa, 14 sierpnia 2013

Brak wiedzy psychopedagogicznej u nauczycieli akademickich

Prof. Mirosława Nowak-Dziemianowicz, dziekan Wydziału Nauk Pedagogicznych Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu: ... Na wydziałach pedagogicznych kształci się wyłącznie nauczycieli przedszkoli i klas I-III. Za pozostałych nauczycieli - od klas czwartych, aż po maturę - żadna pedagogika nie ponosi odpowiedzialności! To nie są pedagodzy. To chemicy, matematycy, fizycy czy poloniści z przygotowaniem nauczycielskim, którzy dostali raptem po kilkadziesiąt godzin psychologii i pedagogiki. "Dokształt", a nie prawdziwe wykształcenie pedagogiczne...

... Wiem, jak się ten "dokształt" załatwia. Pracuję w szkołach wyższych od 30 lat, większość czasu na uczelniach publicznych. Dla pracowników naukowych to tzw. usługówka, zajmują się nią najsłabsi, których nie stać na porządną pracę naukową czy dydaktyczną w swojej dyscyplinie. Oto jedna z przyczyn, dlaczego większość nauczycieli jest źle przygotowana do zawodu.

Próbowaliśmy to naprawić. Kiedy zasiadałam w Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego, w 2006 r. przygotowaliśmy nowy projekt kształcenia nauczycieli. Chodziło o to, żeby składało się z dwóch równorzędnych części: przedmiotowej, jak matematyka czy chemia itd., i psychopedagogicznej. Ten drugi moduł prowadziłyby wydziały pedagogiczne.

Pomysł upadł, bo rektorzy uczelni z wydziałami przedmiotowymi nie chcieli oddać nam części kompetencji. Woleli zatrudniać jednego własnego adiunkta przez 40 lat, żeby za półdarmo odwalał ów kiepski pedagogiczny "dokształt"...


...Każde przeregulowanie jest szkodliwe. Oba światy - nauk humanistycznych i technicznych - uzupełniają się i są potrzebne. Ogromnie dużo zawdzięczamy nowym technologiom, ale będzie źle, jeśli do tego nie dodamy kompetencji etycznych, znajomości mechanizmów społecznych i problemów komunikacyjnych. Dlatego proszę - nie obrażajmy się na pedagogikę. Dzięki niej znamy mechanizmy, które rządzą procesami rozwoju, edukacją i uczeniem się.

Na razie jednak w polskiej szkole dominuje wymóg posłuszeństwa i przystosowania. W psychologii nazywamy to konformizmem. Szkoła doskonale odczytuje oczekiwania społeczeństwa - według badań Word Values Survey tylko 41 proc. Polaków oczekuje od dzieci autonomii, gdy w Szwecji takie oczekiwania zgłasza 77 proc., a w Niemczech 78 proc. osób. Połowa Polaków oczekuje od dzieci posłuszeństwa, w Szwecji i Niemczech ma takie oczekiwania tylko 16 proc. dorosłych. Za to wyobraźnię ceni u dzieci tylko 20 proc. Polaków, a w Szwecji 57 proc. i 40 proc. w Niemczech.
Czy naprawdę chcemy mieć społeczeństwo wykonawców cudzych poleceń? Akcja przeciwko humanistyce pokazuje, że celem edukacji są właśnie tacy ludzie, a nie krytyczni innowatorzy i zaangażowani w sprawy społeczne obywatele...



Więcej: gw

wtorek, 13 sierpnia 2013

Profesor Przemysław Jałowiecki zadowolony i ufny co do procedur konkursowych

Profesor Przemysław Jałowiecki,  anestezjolog, były konsultant wojewódzki w tej dziedzinie, były prorektor ds. szpitali klinicznych (przez ostatnie dwie kadencje), rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego:...Wśród pracowników pokutuje silnie zakorzenione przekonanie, że bez znajomości nie da się zdobyć pracy. Nieufność w stosunku do procedur konkursowych czy rekrutacji jest nagminna. To spadek po poprzednim ustroju...Więcej: gp

Oto dorobek naukowy według baz OPI. Wytłuszczone są artykuły w czasopismach anglojęzycznych, choć znaczną ich część stanowią po prostu materiały konferencyjne. Na czerwono zaznaczono P.  Jałowieckiego jako pierwszego autora:

2011, Familiarity with first-aid rules by attendees at rock-music festivals in Poland, Resuscitation, vol. 82, nr 4, Szymon Bialka, Piotr Zagorski, Hanna Misiolek, Maria Legierska, Jacek Karpe, Ewa Podwinska, Przemyslaw Jalowiecki

2010, Spectral analysis of the EEG-signal registered during anaesthesia induced by propofol and maintained by fluorinated inhalation anaesthetics, Biocybernetics & Biomedical Engineering, vol. l. 30, E. Olejarczyk, A. Sobieszek, R. Rudner, R. Marciniak, M. Wartak, M. Stasiowski, P. Jałowiecki

2009, Spectral analysis of the EEG-signal registeredduring anaesthesia induced by propofol and maintained by fluorinated inhalation anaesthetics, Biocybernetics & Biomedical Engineering, Elżbieta Olejarczyk, Aleksander Sobieszek, R. Rudner, R. Marciniak, M. Wartak, W. Stasiowski, P. Jałowiecki

2009, Evaluation of the EEG-signal during volatile anaesthesia: methodological approach., Biocybernetics & Biomedical Engineering, vol. l. 29, Elżbieta Olejarczyk, Aleksander Sobieszek, R. Rudner, R. Marciniak, M. Wartak, M. Stasiowski, P. Jałowiecki

2009, Effects of volatile anaesthetics concentration on spectro-temporal pattern of EEG., World Congress on Medical Physics and Biomedical Engineering, 2009 Munich, Germany Series: IFMBE Proceedings, Elżbieta Olejarczyk, Aleksander Sobieszek, R. Rudner, R. Marciniak, M. Wartak, M. Stasiowski, P. Jałowiecki

2009, Detection of the EEG spike-wave patterns evoked by volatille anaesthetics., IFMBE Proc., E. Olejarczyk, R. Rudner, Radosław Marciniak, M. Wartak, M. Stasiowski, Przemysław O. Jałowiecki, A. Sobieszek

2009, Detection of the EEG spike-wave patterns evoked by volatile anaesthetics., World Congress on Medical Physics and Biomedical Engineering, 2009 Munich, Germany Series: IFMBE Proceedings, Elżbieta Olejarczyk, Aleksander Sobieszek, R. Rudner, R. Marciniak, M. Wartak, M. Stasiowski, P. Jałowiecki

2008, Znieczulenie podpajęczynówkowe w chirurgii górnego piętra jamy brzusznej - opis przypadku., Polski Przegląd Chirurgiczny/Polish Journal of Surgery, Michał Dyaczyński, Izabela Chanek, Przemysław O. Jałowiecki

2008, Stosowanie leków w trakcie terapii elektrowstrząsowej., MEDYCYNA PRAKTYCZNA, Tomasz Zyss, Teodor Hese, Przemysław O. Jałowiecki

2008, Próba wykorzystania analizy sygnałów EEG metodą wymiaru fraktalnego do określenia stopnia zniesienia świadomości podczas indukcji znieczulenia ogólnego., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, M. Willand, R. Rudner, Elżbieta Olejarczyk, M. Wartak, R. Marciniak, M. Stasiowski, T. Byrczek, P. Jałowiecki

2008, Próba wykorzystania analizy sygnałów EEG metodą wymiaru fraktalnego do określania stopnia zniesienia świadomości podczas indukcji znieczulenia ogólnego., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Monika Willand, Robert Rudner, Elżbieta Olejarczyk, Magdalena Wartak, Radosław Marciniak, Michał Stasiowski, Tomasz Byrczek, Przemysław O. Jałowiecki

2008, Komentarz. [Do art. : Porównanie skuteczności znieczulenia miejscowego...], Polski Przegląd Chirurgiczny/Polish Journal of Surgery, Przemysław O. Jałowiecki

2007, Wytyczne stosowania wziewnej indukcji i podtrzymywania znieczulenia., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Piotr Gaszyński, Przemysław Jałowiecki, Andrzej Kübler, Ewa Mayzner-Zawadzka, Andrzej Nestorowicz, EWA (1MC1), null (), P (001), W (001), Andres J (001)

2007, The diagnostic utility of S-100B protein and TPA in patients with ischemic stroke., NEUROENDOCRINOLOGY LETTERS, Danuta Kokocińska, Piotr Wieczorek, Robert Partyka, Jerzy Jarząb, Przemysław O. Jałowiecki, Jerzy Sikora

2007, Lipofuscin, homocysteine and tissue polypeptide specific antigen in gestational hypertension., NEUROENDOCRINOLOGY LETTERS, R. Partyka, Bogdan Chmiel, Jerzy Sikora, T. Grabowska, B. Wróbel, Andrzej Prajsner, A. Pióro, Przemysław O. Jałowiecki, Danuta Kokocińska

2007, Kształtowanie się zawodowej i naukowej samodzielności anestezjologii i intensywnej terapii w regionie działania Śląskiej Akademii Medycznej., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Przemysław O. Jałowiecki, Ewa Karpel

2006, Z prac Kolegium Rektorskiego., Biul.Inform.ŚAM, Przemysław O. Jałowiecki, Maciej Sosnowski

2006, Porównanie przydatności premedykacji klonidyną lub midazolamem do operacji usunięcia zaćmy w znieczuleniu okołogałkowym., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Jerzy Jaworski, Przemysław O. Jałowiecki, Magdalena Wartak, Robert Rudner, Radosław Marciniak

2006, Ocena skuteczności blokady okołogałkowej ropiwakainą oraz mieszaninami lidokainy z bupiwakainą lub ropiwakainą w chirurgii zaćmy., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Mirosław Jaworski, Przemysław O. Jałowiecki, Radosław Marciniak, Robert Rudner, Magdalena Wartak

2005, Sole use of dexmedetomidine has limited utility for conscious sedation during outpatient colonoscopy., ANESTHESIOLOGY, Przemysław O. Jałowiecki, Robert Rudner, Maciej Gonciarz, Piotr Kawecki, Michał I. Petelenz, Piotr Dziurdzik

2005, Przydatność oznaczeń białka S-100 w surowicy krwi chorych z potwierdzonym udarem niedokrwiennym mózgu., ACTA ANGIOLOGIA, Danuta Kokocińska, Paweł Gruenpeter, Przemysław O. Jałowiecki, Robert Partyka, Piotr Wieczorek, Łukasz Michalecki, Izabela Chanek, Jerzy Jarząb, Lech D. Cierpka | Artykuł

2005, Przydatność oznaczeń antygenu rakowopłodowego (CEA) i rozpuszczalnych fragmnetów cytokeratyny 18-ej (TPS) w pooperacyjnym monitorowaniu chorych na raka okrężnicy i odbytnicy., POLSKI MERKURIUSZ LEKARSKI, Artur Sandelewski, Danuta Kokocińska, Robert Partyka, Jacek Kocot, Józef Starzewski, Izabela Chanek, Przemysław O. Jałowiecki

2005, Przydatność monitorowania indeksu bispektralnego do wyboru optymalnego momentu instrumentalnego udrożnienia dróg oddechowych podczas indukcji znieczulenia., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Piotr Kawecki, Przemysław O. Jałowiecki, Robert Rudner, Monika Willand, Tomasz Byrczek

2005, Przydatność kliniczna tonometrii żołądkowej w anestezjologii i intensywnej terapii., Wiadomości Lekarskie, Ewa Karpel, Mariusz Czechowski, Bohdan Seifert, Przemysław O. Jałowiecki

2005, Ocena wybranych czynników wpływających na wyniki postępowania resuscytacyjnego w pozaszpitalnych zatrzymaniach krążenia., ANESTEZJOLOGIA INTENSYWNA TERAPIA, Robert Rudner, Przemysław O. Jałowiecki, Magdalena Wartak, Radosław Marciniak, Tomasz Byrczek

2005, Kilka uwag o procedurze pozyskiwania świadomej zgody w przypadku pacjentów kwalifikowanych do zabiegów elektrowstrząsowych., PSYCHIATRIA POLSKA, Tomasz Zyss, Teodor Hese, Andrzej Zięba, Przemysław O. Jałowiecki, Włodzimierz Majewski, Ryszard Palugniok

2005, Analiza 361 przypadków ciężkiej sepsy z województwa śląskiego zgromadzonych w rejestrze sepsy Polskiej Grupy Sepsy., Med.Sci.Rev. - Intensywna Terapia, Ewa Karpel, Przemysław O. Jałowiecki

2005, Abnormally low bispectral index and isoelectric electroencephalogram observed after administration of small doses of propofol during induction of anesthesia., J.Anesth., Robert Rudner, Przemysław O. Jałowiecki, null Satoshi

2005, Abnormally low bispectral index and isoelectric electroencephalogram observed after administration of small doses of propofol during induction of anesthesia, Journal of Anesthesia, vol. 19, nr 4, Robert Rudner, Przemyslaw Jalowiecki, Satoshi Hagihira

2004, Survival after out-of-hospital cardiac arrests in Katowice (Poland): outcome report according to the “Utstein style”, Resuscitation, vol. 61, nr 3, Robert Rudner, Przemyslaw Jalowiecki, Ewa Karpel, Piotr Dziurdzik, Bogdan Alberski, Piotr Kawecki

2004, Serum interleukin-10 in ICU patients with severe acute central nervous system injuries, Inflammation Research, vol. 53, nr 8, P. Dziurdzik, L. Krawczyk, P. Jalowiecki, Z. Kondera-Anasz, L. Menon

2003, Conscious analgesia/sedation with remifentanil and propofol versus total intravenous anesthesia with fentanyl, midazolam, and propofol for outpatient colonoscopy, Gastrointestinal Endoscopy, vol. 57, nr 6, Robert Rudner, Przemyslaw Jalowiecki, Piotr Kawecki, Maciej Gonciarz, Aldona Mularczyk, Michal Petelenz 
 ---
 Samozadowolenie profesora Jałowieckiego pozbawia go spojrzenia krytycznego nie tylko na rzeczywistość ale też na mechanizmy własnej kariery - nawet jeśli bazy OPI Nauki Polskiej nie zawierają jego wszystkich dokonań naukowych!

sobota, 20 lipca 2013

Ocena parametryczna I Wydziału Nauk Humanistycznych i Społecznych Polskiej Akademii Nauk

W 2013  roku odbyły się wybory członków krajowych i zagranicznych PAN.

Bogusław Śliwerski, profesor zwyczajny Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie oraz Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie; członek Prezydium Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów (2013-2016); przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN (od 2011) przedstawia na swoim blogu w jakiej relacji pozostają troska o najlepszy poziom pretendentów do PAN oraz kluczowy wskaźnik Hirscha w Wydziale I Nauk Humanistycznych i Społecznych PAN.

Na członków korespondentów PAN wybrano 7 profesorów: indeks Hirscha 4-8, średnio: 5,9 
Nie wybrano na członków korespondentów PAN:  9 profesorów: indeks Hirscha 11-16, średnio: 13,5

Prof. dr hab. Czesław Kupisiewicz, członek rzeczywisty PAN: ... przy takich rozwiązaniach organizacyjnych przeprowadzanie wyborów nie mają żadnych szans kandydaci z tzw. dyscyplin niszowych, mniejszościowych. Chodzi tu o dyscypliny naukowe, które nie mają swojego odpowiednika w instytutach naukowych PAN, ani też nie mają większościowej liczby członków korespondentów i członków rzeczywistych w Wydziale, którzy swoimi głosami mogliby poprzeć kandydatów tych dyscyplin...(cytat z listu do do Prezesa PAN). Więcej: sliwerski-pedagog

 ---
Bogusław Śliwerski, profesor zwyczajny Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie oraz Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie; członek Prezydium Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów (2013-2016); przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN (od 2011), a przede wszystkim posiadający wskaźnik Hirsha = 11  prowadzi swój swój blog od 2009 roku.
Jest pedagogiem w obszarze trudnych pedagogicznych problemów (pedagogika specjalna) oraz jako reprezentant Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie identyfikuje się z filozofią nurtu chrześcijańskiego...

Taka jest fasada blogu Śliwierskiego, który nie podejmuje żadnej dyskusji wykraczającej poza treści, które  sam propaguje, bądź treści, które go dotykają bezpośrednio (bo nie załapał się na członka PAN pomimo iHirscha=11), bądź zaczyna odczuwać konkurencję ze strony wyhabilitowanych w Czechach lub na Węgrzech...

W dniu dzisiejszym, Interdyscyplinarni Humaniści umieścili link do ankiety dotyczącej 
doboru kadry naukowej zgodnie z Ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym z dn. 16.03.2011 Artykuł 118 a mówi iż zatrudnienie nauczyciela akademickiego dokonuje się na podstawie otwartego konkursu. Warunki konkursu określa statut uczelni. Chociaż konkursy zaczęły być ogłaszane, czyli upublicznianie na stronie MniSW, to sposób przeprowadzania tych konkursów w żaden sposób nie jest kontrolowany. Poniższa ankieta pomoże zbadać ten problem: http://www.ankietka.pl/ankieta/109518/konkursy-na-stanowiska-akademickie-w-polsce.html

Wielki PEDAGOG nie zainteresował jednak się faktem, że Interdyscyplinarni Humaniści posiadają wiedzę iż procedowania konkursów na stanowiska akademickie na Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie nie są prowadzone rzetelnie..

środa, 26 czerwca 2013

Środowisko akademików medycznych oburzone krytyką ich kodeksu etycznego

Atak na prof. Jana Hartmana, kierownika Zakładu Filozofii i Bioetyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, członka  komisji ds. etyki w ochronie zdrowia, który skrytykował Kodeks Etyki Lekarskiej podjęli Maciej Hamankiewcz, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej oraz prof. Wojciech Nowak, rektor UJ.

Według Hartmana zauważa, że: 

  • KEL aż w pięciu miejscach  napomina lekarzy, by nie "dyskredytowali kolegów", zapędzając się aż do zakazu krytyki samorządu lekarskiego w mediach
  • właściwy tekst kodeksu poprzedza kuriozalne Przyrzeczenie Lekarskie: musi je składać każdy, kto wstępuje do medycznej korporacji, bez tego nie wolno uprawiać zawodu lekarza:... zawód dostępny jest wyłącznie dla tych, którzy mieli szczęście uczyć się u Mistrzów: "Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza ". Witaj, młody lekarzu, w feudalnej krainie bufonady i hipokryzji!...
  •  Hartman podsumował KEL w wywiadzie dla Medexpress.pl .... że KEL to mieszanina mowy-trawy oraz ekspresja różnych korporacyjnych fobii, urazów i zaklęć; amatorszczyzna i oportunizm. A najsilniej chronionymi wartościami są prestiż zawodu i dyskrecja w kwestiach nadużyć...
Więcej: gw

Ciekawe czy KEL zawiera jakieś punkty dotyczące zakazu nepotyzmu przy rekrutacji na wydziały lekarskie oraz zatrudniania na stanowiskach akademickich?

§ 164 Statutu Uniwersytetu Jagiellońskiego

1.Na stanowisku asystenta może być zatrudniona wyłącznie osoba posiadająca stopień naukowy doktora i wykazująca predyspozycje do pracy w charakterze nauczyciela akademickiego, potwierdzone opinią opiekuna naukowego uwzględniającą w szczególności informacje o pracy doktorskiej.
3.W wyjątkowych przypadkach na stanowisku asystenta może być zatrudniona osoba posiadająca tytuł zawodowy lekarza lub lekarza dentysty wykazująca predyspozycje do pracy w charakterze nauczyciela akademickiego, potwierdzone opinią opiekuna naukowego uwzględniającą w szczególności informacje o wyróżniającej
się aktywności naukowej i zawodowej



poniedziałek, 17 czerwca 2013

Brak myślenia interdyscyplinarnego w naborze kadr akademickich

Wąskotorowy nabór kadry akademickiej hamuje interdyscyplinarność bez której trudno mówić zarówno o dobrej dydaktyce jak też innowacyjności w podejściu do rozwiązywanych problemów.

Na bloku Interdyscyplinarni Humaniści ten problem był poruszany wielokrotnie, oraz pokazywane były różnice pomiędzy poszukiwaniem ekspertów, określaniem planowanego obszaru badań w konkursach ogłaszanych na uznanych uczelniach na świecie, a ograniczaniem możliwości badawczych oraz braku pomysłów naukowych na rozwój uczelni przez ogłoszeniodawców polskich.

Aktualnie, w czerwcu 2013, na portalu MNiSW Praca dla naukowców i nauczycieli akademickich widnieje jak zwykle sporo ogłoszeń i jak zwykle są to informacje o ewentualnych etatach a nie poszukiwanie interdyscyplinarnych kandydatów do rozwoju jakiejś dyscypliny w konkretnym kierunku. I owszem podawane są tzw. specjalizacje, ale praca naukowa polega na tym, że w obrębie każdej specjalizacji istnieje niezliczona ilość możliwości badań interdyscyplinarnych, które to właśnie rozwijają naukę.

Aby powyższe zilustrować wybrano przykład interdyscyplinarnej dziedziny jaką jest obecnie psychologia, która choć wywodzi się z filozofii i do XIX wieku była istotnie zaliczana do nauk humanistycznych, od XX wieku jest nauką niezmiernie interdyscyplinarną wchodząc w zakres nauk społecznych, przyrodniczych oraz medycznych.

Aktualne (czerwiec 2013) ogłoszenia poszukujące psychologa:Uniwersytet Śląski, Politechnika Lubelska, PWSZ w Koszalinie i Nowym Sączu podając zgodnie, że do konkursu mogą przystąpić osoby spełniające warunki określone w ustawie z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365, z późn. zmianami) i Statucie danej uczelni, posiadające co najmniej stopień doktora nauk humanistycznych w dyscyplinie Psychologii. 
To zadziwiające jeśli uczelnia poszukuje psychologa zdrowia czy psychologa klinicznego bądź problemów bezrobocia i ogranicza swoje poszukiwania jedynie do doktorów nauk humanistycznych w dyscyplinie Psychologii. Równie ciekawym fenomenem jest poszukiwanie doktorów nauk humanistycznych w dyscyplinie Psychologii przez konkretnie i naukowo myślących ścisłowców z Politechniki Lubelskiej.

W Polsce trójstopniowy system edukacji wprowadzono 12 lat temu, w 2005 roku, a ci od których poziom kształcenia zależy myślą nadal jak w XIX wieku. 

Czy powinni zajmować stanowiska decydenckie? 
Czy minister resortu powinien firmować tego typu ogłoszenia, które urągają reformowaniu nauki i szkolnictwa wyższego? 
Czy takie ogłoszenia są wynikiem ułatwiania załatwieniu uczelnianego etatu znajomym kandydatom, czy demonstrują ograniczoność myślenia w kategoriach rozwoju nauki?




 

środa, 22 maja 2013

Przepisy, które miały usunąć nepotyzm na uczelni, się nie sprawdziły

Gazeta Prawna opublikowała dwa artykuły o uczelnianym nepotyźmie i nieustającej fikcji konkursów akademickich. Zjawiska te potwierdza szefowa resortu Barbara Kudrycka: ...Zdarza się, że nadal konkursy te są fikcją, bo kryteria ustalane są tak, by wygrały konkretne osoby...

Prof. Tadeusz Luty:...Jest ciche przyzwolenie na nepotyzm na uczelniach. Nie ma wystarczających sankcji, a środowisko samo się nie oczyszcza ... Powinny zostać wprowadzone m.in. ostrzejsze sankcje za omijanie prawa...  Więcej: gp

Dominika Sikora, gp... od momentu wejścia w życie nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, czyli od 1 października 2011 r., żaden rektor nie został wybrany z konkursu. Prawda – procedura nie jest obowiązkowa, konkurs może być ogłoszony, ale nie musi. Zastanawia jednak, dlaczego placówki z niej nie korzystają?
I tak żyjemy w krainie „wszystko jest w porządku”. Bo przecież stanowiska są obsadzone, praca się kręci. Nic tylko zaśpiewać z kibicami: „Nic się nie stało. Polacy, nic się nie stało”... Więcej: gp
 
Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym z dn. 16.03.2011 Artykuł 118 a mówi iż zatrudnienie nauczyciela akademickiego dokonuje się na podstawie otwartego konkursu. Warunki konkursu określa statut uczelni. Chociaż konkursy zaczęły być ogłaszane, czyli upublicznianie na stronie MNiSW, to sposób przeprowadzania tych konkursów w żaden sposób nie jest kontrolowany. 


Jeśli ankieta Państwa nie dotyczy, warto przekazać ją właściwym adresatom.

 


sobota, 23 marca 2013

Konkursy na stanowiska akademickie

Wielkim krokiem do przodu był stworzenie strony na portalu Ministerstwa  Nauki i Szkolnictwa Wyższego na którym uczelnie są od dwóch lat zobowiązane do zamieszczania informacji o możliwościach zatrudnienia w drodze konkursowej.

O tym jak naprawdę przebiegają te konkursy dowiemy się z prowadzonego badania:




lub kliknij na LINK

niedziela, 9 września 2012

Portal MNiSW: praca dla naukowców i nauczycieli akademickich

Wreszcie na portalu MNiSW pojawiły się oferty pracy dla naukowców i nauczycieli akademickich. Na ile anonsują one rzetelność konkursów okaże się niebawem...

Dla obserwatora rynku pracy dla naukowców i nauczycieli akademickich w Polsce pojawiające się ogłoszenia na portalu MNiSW wykazują się sporą różnorodnością i całkowitym brakiem zasad co do tego kogo można zatrudnić na stanowisko adiunkta, a komu można zaproponować stanowisko asystenta...

Pani minister Kudrycka w stabilnym samozadowoleniu i podniesionym nastroju (czy nie jest to wystarczającym objawem?) wieszczy renesans nauki w Polsce. A jednocześnie bagatelizuje fakt, że na portalu MNiSW proponuje się stanowisko asystenta osobie z doktoratem!

Perfekcyjnie uszczegółowiona reforma nauki i szkolnictwa wyższego zaowocowała kompletną niekontrolowaną anarchią.

MNiSW zatrudnia machinę urzędników. Czy którykolwiek z nich przegląda załączane ogłoszenia i przygląda się im krytycznie? Czy działania MNiSW kończą się na projekcie utworzenia strony Baza ogłoszeń, czy też następuje jakakolwiek kontynuacja weryfikacji przeprowadzonych konkursów? 
  

Więcej:  

środa, 30 marca 2011

Koniec z ustawionymi konkursami na uczelniach

Wymóg konkursów został wpisany do znowelizowanej ustawy o szkolnictwie wyższym, która ma wejść w życie 1 października. Na wszystkie stanowiska w uczelniach publicznych mają być ogłaszane konkursy:

- asystentów
- adiunktów
- stanowisk profesorskich

Informacja o konkursie ma zostać podana na:

- stronie uczelni
- ministerstwa
- Komisji Europejskiej
- portalu dla mobilnych naukowców


Dr Marek Wroński, publicysta tropiący przypadki patologii w nauce, członek Zespołu do Spraw Dobrych Praktyk Akademickich resortu nauki:...Najczęściej konkursy ustawiane są pod konkretne, upatrzone osoby, które mają dostać stanowisko...O konkursach wiedzą głównie zainteresowani, czasem się o nich informuje w prasie, a czasami nie. Termin złożenia papierów, to np. 30 dni, tak, że nawet gdy dowie się o nim w końcu naukowiec z odległego ośrodka, to i tak najczęściej nie ma szans na to, by zdążyć złożyć dokumenty. Dla porównania - w USA najczęściej jest to termin trzy albo sześciomiesięczny. W Polsce najczęściej obserwuję, że uczelnie wolą obsadzać stanowiska "swoimi" ludźmi. Po co dopuszczać kogoś z zewnątrz, choćby kogoś wybitnego, kto zwiększy konkurencję w zespole?...

wtorek, 17 listopada 2009

Faculty Position in Human Evolution : Stanford, CA

The Department of Biology at Stanford University seeks applicants for a tenure track Assistant Professorship in Human Evolution. Applicants should be using modern genomic and/or computational techniques to address human origins and evolution. Applicants are expected to develop a vigorous research program and to participate in both undergraduate, graduate, and postdoctoral education and training. For information about the Department consult http://biology.stanford.edu/.
Applicants are requested to provide a cover letter, a curriculum vitae including publication list, a statement of research accomplishments and future research plans, a description of teaching experience, and three letters of recommendation.
Interested candidates should apply online at AcademicJobsOnline.Org.
Applicant materials must be received by December 4, 2009. The appointment would begin September 1, 2010.
Stanford University is an equal opportunity employer and is committed to increasing the diversity of its faculty. It welcomes nominations of and applications from women and minority groups, as well as others who would bring additional dimensions to the university’s research, teaching, and clinical mission.
---
Kto z polskich biologów załapie się na powyższą ofertę?
Zdecydowanie łatwiej jest zostać upolitycznionym skandalistą w skali globalnej, wejść w układy z polskimi decydentami, którzy pomogą organizacyjnie...za co?