Narodowe Centrum Nauki

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turystyka habilitacyjna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turystyka habilitacyjna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2015

Habilitacje oraz profesury uzyskane na Słowacji nie będą w Polsce uznawane z urzędu

Umowa z 2005 r., zrównała słowacki zawodowy stopień docenta (nie będący prawdziwą, słowacką habilitacją) z polskim stopniem naukowym doktora habilitowanego. W efekcie, polskie ministerstwo uznawało to za habilitację, choć tytuł docenta można zdobyć, posiadając o wiele mniejszy dorobek naukowy.

Niektórzy do docentury przedkładali monografię naukową w języku polskim, która w Polsce była ich doktoratem, wymagane było jedynie streszczenia w tym języku.

Znany jest przypadek Polaka, który w kwietniu zrobił doktorat na słowackiej uczelni, a w czerwcu był już docentem.

Za uzyskanie docentury na słowackiej uczelni trzeba było zapłacić 8 tys. euro.

Więcej: TUTAJ 

Turystyka habilitacyjna zaowocowała jeszcze większym obniżeniem poziomu polskiej tzw. samodzielnej kadry akademickiej, lecz to znikomy procent patologii. Polskie habilitacje, służą jedynie do ograniczania dostępu do nauki dla "swoich" w skorumpowanym środowisku naukowym.

poniedziałek, 1 września 2014

Statystyki czytelnictwa Interdyscyplinarnych Humanistów w sierpniu 2014

W sierpniu 2014 roku odwiedziło Interdyscyplinarnych Humanistów 3 553 czytelników, najczęściej z
 
Polska

Stany Zjednoczone

Niemcy

Francja

Ukraina

Rosja

Wielka Brytania

Indonezja

Włochy

Hiszpania




Najczęściej czytanymi postami nie były posty najnowsze, lecz nieco starsze, sięgające nawet roku 2010!






Trudno na podstawie pobieżnych statystyk wyciągać zbyt pochopne wnioski, lecz z pewną dozą ostrożności można przypuszczać, że sprawy poruszane w/w postach są nadal aktualne i nurtują wiele osób... 

Oczywiście nie mamy informacji na temat kto się tymi sprawami interesuje, tzn. czy są to decydenci nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce, zwycięzcy opisywanych tutaj żenujących konfliktów czy ich ofiary?

Biorąc pod uwagę statystyki tygodniowe, w ostatnim tygodniu rozkładały się następująco:






































Oznacza to że na trzecie miejsce wysunęła się sprawa Rektor Politechniki Poznańskiej arystokratą! Wypra... 
Czy ma to jakikolwiek związek ze zmianami legislacyjnymi dotyczącymi regulacji m.in. kwestii dotyczących zatrudniania krewnych w placówkach PAN? TUTAJ

Krewni bywają sprytniejsi od niewydolnych ustaw i znajdą wyjście w zarządach spółek i różnorodnych możliwościach współpracy tak z uczelniami jak też z PAN - jakiej krótkowzroczni autorzy ustaw nie są w stanie przewidzieć, a przede wszystkim brak im do tego należytej motywacji, ponieważ wynagradzani są właśnie za pracę nad ustawą... Ta praca nie podlega zaś żadnej ewaluacji!

Wilk syty i owca cała.

czwartek, 27 marca 2014

Doktorat wojewody finansowany (10 tys. zł) z budżetu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego przyczynkiem do badań nad finansowaniem stopni i tytułów naukowych dla miernot intelektualnych umocowanych partyjnie?

Zbigniew Bartoń, przewodniczący sekcji Krajowej Pracowników Administracji Rządowej i Samorządowej NSZZ Solidarność:...Zwykli urzędnicy często nie mają co liczyć na dofinansowanie nawet podstawowych szkoleń, a byłemu wojewodzie zafundowano ze środków publicznych zrobienie doktoratu... Więcej: gp


poniedziałek, 24 lutego 2014

Wątpliwy sukces wygranej dr hab. Sabiny Bober w walce z KUL

Interdyscyplinarni  Humaniści otrzymali od Pani dr hab Sabiny Bober list z podziękowaniami:


...Z wielkim zainteresowaniem śledzę Państwa blog. Artykuł ks. prof. Z. Zielińskiego, który umieściliście na blogu, dotyczy mojej habilitacji. Od poniedziałku jestem już "po". Rada Wydziału Historycznego UAM w Poznaniu nadała mi stopień doktora habilitowanego. Wcześniej sąd apelacyjny orzekł przywrócenie mnie do pracy na KUL. Od czwartku prowadzę zajęcia.
Dziękuję Państwu za zainteresowanie moją sprawą. Dzięki jej nagłośnieniu wiele osób przekonało się, że jest  sprawiedliwość w sądach i świecie nauki, czego osobiście doświadczyłam.

Z wyrazami szacunku Sabina Bober...


Dziękujemy za przekazane informacje. i życzymy dalszych sukcesów zawodowych - choć wydaje się nam  że sukces naukowy pojmujemy zgoła inaczej...i nie wierzymy w sprawiedliwość polskich sądów, ani sprawiedliwość polskiego świata nauki.

Pani list jest okazją do wyrażenia kilku myśli wokół Pani rzekomego sukcesu:


  • Interdyscyplinarni Humaniści od początku swojej działalności stali i nadal stoją na stanowisku zniesienia habilitacji, która w XXI wieku jest jedynie przestarzałym, zaściankowym anachronicznym narzędziem do podporządkowywania nauczycieli akademickich, absolutnie nie korespondującym z wymaganiami stawianymi naukowcom w krajach, które znacznie wyprzedzają nas we wszelkich akademickich rankingach
  • Interdyscyplinarni Humaniści istotnie upowszechnili nadesłaną wypowiedź ks. prof. Z. Zielińskiego, która stanowi znakomite świadectwo absurdów recenzji habilitacyjnych, a w związku z tym również nonsensu procedowania habilitacji w rzeczy samej...Wypowiedź ks. prof. Z. Zielińskiego została upowszechniona przede wszystkim z w/w powodu, a nie jako świadectwo Pani zasług naukowych.
  • Zdaniem Interdyscyplinarnych Humanistów wygrana w polskim sądzie w okresie ostrej nagonki na kościół oraz instytucje z nim związane (jak np. KUL) nie stanowi wielkiego wydarzenia. Przeciwnie,  Pani przykład pokazuje w jaki sposób system szkolnictwa wyższego w Polsce oraz Gazeta Wyborcza potrafi wmanipulować ambitną, pracowitą i żądną sukcesu osobistego osobę w założenia systemu.
  • Od tygodnia jest Pani człowiekiem systemu: z habilitacją i pochlebstwami wobec sprawiedliwości polskich sądów oraz  rodzącej się sprawiedliwości polskiego świata nauki o czym dowiadujemy się z Gazety Wyborczej, Radia TOK FM oraz nadesłanych listów. Odbieramy to jako symptom chorego systemu.
  • System polskiej nauki szkolnictwa wyższego potrzebuje właśnie takich wdzięcznych naukowców jak Pani - zapatrzonych w sukces naukowy mierzony ilością polskich publikacji oraz stopni naukowych i skłonnych ponieść istotne materialne koszty (postępowanie habilitacyjne plus postępowania sądowe), które liczą się do urobku materialnego (a nie intelektualnego) tegoż systemu.
  • Pozostajemy w nadziei, że mając aktualnie wszelkie dane, aby zająć się wyłącznie nauką - zaprzestanie Pani działań propagujących obecny system szkolnictwa wyższego oraz sądownictwa w Polsce.

 Interdyscyplinarni Humaniści





czwartek, 29 sierpnia 2013

Pojęcie kariery naukowej w Polsce utożsamia się ze zdobywaniem tytułów naukowych

Według najnowszych badań naukowców posługiwanie się naukową metodologią kształtuje nasze zachowania moralne...

A w Polsce "karierę naukową" robią zazwyczaj wyrachowani przeciętniacy pozbawieni pasji poznawczych. Dla pasjonatów i badaczy brakuje miejsc pracy. Sa spychani na margines.
Więcej: SA oraz praca oryginalna TUTAJ

piątek, 5 kwietnia 2013

Żenujący stan świadomości polskich decydentów nauki i szkolnictwa wyższego

Prof. Wiesław Banyś, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, zwrócił uwagę na koszty związane z habilitacją. Wybór południowego sąsiada to 5 tys. zł.  W Polsce koszt habilitacji to ok. 18 tys. zł.  

Zdumiewającą opinię wygłosił prof. Hubert Izdebski, że słowacka habilitacja może świadczyć o międzynarodowej renomie naukowej. 

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego poinformowało o funkcjonowaniu przepisów ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym:


1. w ciągu roku liczba doktorów habilitowanych planujących zostać profesorami zwiększyła się o 42 %.
2. CK rozpatrzyła 857 wniosków o przedstawienie kandydatów do tytułu profesora  (604 w roku ubiegłym)
 
Prof. Jan Kaźmierczak, poseł i pracownik Politechniki Śląskiej:...Przyrost w latach 2011–2012 r. jest generowany ucieczką przed nowymi procedurami...(wprowadzone obowiązującą od 2011 r. nowelizacją ustawy o stopniach naukowych. Do końca września 2013 r. osoby występujące o nadanie stopnia czy tytułu mogą jednak zdecydować, czy chcą być oceniane według starych czy nowych zasad.

Nowe procedury wybrało zaledwie pięciu kandydatów na profesorów co obrazuje poziom polskich akademików.
Więcej: prawo.rp


A może zacząć od zapewniania pracy na uczelniach oraz w instytucjach badawczych tym, którym habilitacje zablokowano choć mają wystarczający dorobek naukowy? 

Czy w Polsce o prestiżu ma ciągle decydować tytuł - nieważne jak zdobyty, a nie prawdziwy dorobek naukowy zdobyty uczciwą pracą?

W Polsce NADAL decyduje kadra, która swoje marne tytuły zdobyła w PRL'u. 


środa, 3 kwietnia 2013

Turystyczne realia procedowania stopni naukowych w Polsce


Na czwartkowym  (4 kwietnia 2013) posiedzeniu sejmowej Podkomisji stałej ds. nauki i szkolnictwa wyższego, w którym udział weźmie przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. zw. dr hab. Wiesław Banyś rozpatrzona zostanie Informacja ministra nauki i szkolnictwa wyższego nt. funkcjonowania w praktyce przepisów ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki, w zakresie postępowań o nadanie stopnia doktora, doktora habilitowanego i tytułu profesora wraz ze stanowiskiem wobec problemu tzw. „turystyki habilitacyjnej”.
Więcej: KRASP