Narodowe Centrum Nauki

piątek, 17 stycznia 2020

Polskie skandale uczelniane w 2020

Zaczął się kolejny, 2020 rok w którego już pierwszym miesiącu pojawiają skandale uczelniane:

1. Prof. Anna Popiela z Uniwersytetu Szczecińskiego
2. Prof. E. Budzyńska Uniwersytet Śląski

piątek, 20 grudnia 2019

Co znaczą dyplomy we współczesnym świecie,a szczególnie NACES

To świetnie, że macie dyplomy studiów licencjackich, magisterskich, a nawet doktorskich. Większość dyplomantów pozostanie w Polsce.

Jednak niektórzy zawalczą o rozwój zawodowy poza Polską. Wiele uczelni europejskich, oraz amerykańskich respektuje polskie dyplomy oraz transkrypty studiów. Jednak nie wszystkie.

Od niedawna amerykańska National Association of Credential Evaluation Services może nie przyznać autoryzowania dyplomu magisterskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego pomimo otrzymania stopnia doktora w Polskiej Akademii Nauk oraz odbycia stażów postdoktorskich na uczelniach brytyjskich oraz amerykańskich.

Brave New World.

środa, 27 listopada 2019

Wykluczanie ze środowiska akademickiego

Problem wykluczania ze środowiska zawodowego występuje praktycznie wszędzie. Zawsze znajdą się faworyzowani (z przyczyn poza profesjonalnych) i wykluczani (pomimo widocznego profesjonalizmu). Zachęcam do przeczytania artykułu

What to Do When You Find Yourself in the Out-Group

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Nauczyciele szkolni elitą społeczeństwa polskiego?

Pomimo toczącej się od lat dyskusji na temat postępującego obniżania się poziomu kształcenia akademickiego, samo środowisko akademickie wykazuje sporą odporność na stwierdzane fakty. Kontentuje się żartami...a semestr za semestrem płynie dalej. Zdecydowana większość nauczycieli akademickich skupia się na skracaniu czau pracy "przy tablicy" i dbaniu o nadopiekuńcze relacje ze studentami, którzy przecież mogą ich pracę ocenić...

O fakcie, że zdecydowana większość adeptów na tzw. studia wyższe nie jest do ich podjęcia przygotowana, co bardziej odważni zaczynają nieśmiało zwracać uwagę, a niektórzy stawiają obrazoburcze tezy, że uczniowie przedwojennych szkół gimnazjalnych wykazywali więcej akademickiej erudycji niż współczesna elita legitymująca się dyplomami magistra.

Brzmi abstrakcyjnie? Dopóki nie pogrzebiemy w stosownej dokumentacji.

Oto referat przewidziany do wygłoszenia z pokazem 31 zdjęć, napisany  27.03.1938 roku przez ucznia (urodzonego 2.04.1925 roku)  Prywatnego Gimnazjum Męskiego, Towarzystwa Szkoły Mazowieckiej.  Z języka polskiego na świadectwie za pierwsze półrocze roku szkolnego 1937/38 otrzymał stopień zaledwie dobry. O korepetycjach, tablicach multimedialnych oraz innych innych innowacjach wspomagających proces nauczania nikt wtedy nie słyszał,

Jerzy Smolaga Warszawa dawna, obecna i przyszła

czwartek, 7 marca 2019

Nieustająca nierzetelność w nauce


Kto i za co nominuje profesorów w Polsce?

Nominacji profesorskich bez liku...  a polska nauka jakby niezauważalna  w świecie.

Wybitni nobliści zazwyczaj są jedynie doktorami nauk (Ph.D.) bez państwowych nominacji.

W Polsce, jak za czasów PRL pracuje się na tytuł profesorski niekoniecznie wybitnym dorobkiem naukowym. Zbiera się punkty, zawiera odpowiednie znajomości oraz po koleżeńsku prosi się o dopisanie do planowanej publikacji, a nawet (o zgrozo!) prosi się aby po koleżeńsku wystawić ocenę w protokole kolejnych studiów...

sobota, 16 lutego 2019

Niekoniecznie akademicki temat, a jednak ...

dotyczy wielu wartości, o których współcześni nauczyciele akademiccy nie mają nawet zielonego pojęcia...

poniedziałek, 11 lutego 2019

Dlaczego pomimo reform Gowina, naukowcy ciągle niezadowoleni?

Warto obejrzeć głos nowego kontestatora! Nie powiedział nic nowego, o czym by  nie dyskutowano na Niezależnym Forum Akademickim oraz Interdyscyplinarnych Humanistach od kilkunastu lat!
Jednak, bardziej bezpośrednia forma przekazu (film na You Tube) być może obudzi tych co do tej pory ociągali się z czytaniem artykułów:
Dlaczego nasze uniwersytety są na końcu rankingów?

wtorek, 6 listopada 2018

Brutalny atak na polską inteligencję

https://polskieradio24.pl/39/156/Artykul/717865,Sonderaktion-Krakau-brutalny-atak-na-polska-inteligencje?fbclid=IwAR2fCrjW9YUN4qZ6QXovizUF4JvOA2TaPobp0KW5pQ9u29lTNTcatFHnFDE

czwartek, 28 czerwca 2018

Przepaść poglądowa i moralna tzw. elit reprezentujących polskę w UE

Moralna jakość reprezentantów RP, a nawet środowisk akademickich dała swoje świadectwo....A minister Gowin śni o konstytucji dla nauki...Z kim i dla kogo?

niedziela, 24 czerwca 2018

Czy dezubekizacja Gowina rozwiąże problem?

Rosną niepokoje pseudonaukowców polskich z powodu słusznej ustawy dezubekizacyjnej Jarosława Gowina. Ustawa, choć od lat wyczekiwana, jest całkowicie nietrafiona i nie przystaje do rzeczywistości z kilku względów:
1. zejściowe pokolenie osób związanych z PZPR reprezentuje na przykład minister Barbara Kudrycka urodzona w 1956 roku, Od lutego 1978 do grudnia 1981 należała do PZPR. W 1980 zapisała się do NSZZ „Solidarność”. Od 2004 działa w Platformie Obywatelskiej...Na ile ta krótka przynależność w chylącej się do rozwałki PZPR przysporzyły pani minister atutów/chwały do dalszej kariery akademickiej, poselskiej, oraz w UE?
2. sama przynależność do PZPR czy służb PRL nie była jednak nigdy wyznacznikiem kariery akademickiej. Wystarczyło być mężem/żoną/bratem/siostrą/dzieckiem/a nawet wnukiem bez żadnej przynależności partyjnej, aby kariera akademicka dla pozbawionych pracowitości absolutnych miernot była zagwarantowana. Wiele z nich odeszło już na upragnione wysokie emerytury w stopniach profesorskich! Nie napracowali się, dzielnie odrzucali/niszczyli zagrażających im konkurentów mając poparcie w siatce rodzinnych powiązań...Na te najbardziej dewastujące naukę osoby oczywisty brak paragrafu...
3. proponuję porównać relacje punktu 1 z punktem 2...W punkcie 1 mamy do czynienia właściwie z jednostkami mniej lub bardziej uspołecznionymi/uwrażliwionymi na sprawy społeczne, dzięki "zaprzedaniu duszy" oraz ponoszeniu kosztów zaangażowania, robią karierę...W punkcie 2 mamy do czynienia z absolutną korupcją elit zarządzających nauką w Polsce, która istnieje po dziś dzień i nie pozostaje w żadnym związku z UB-ecją! To jest zdegenerowany stan mentalny współczesnego polskiego środowiska naukowego...

W 2018 roku pomysł na dezubekizację to kompletna atrapa, która wywołuje nieistniejące już demony, a nie rozwiązuje problemu upolityczniania karier naukowych, walki z korupcją w osiąganiu wyższych stopni naukowych, a nade wszystko pomija (przez brak oceny/ewaluacji) misyjność zawodu naukowca/nauczyciela akademickiego.