Aktualności

Narodowe Centrum Nauki

poniedziałek, 16 lutego 2015

Kulinarne szkoły wyższe zapleczem nowej prezydentury?

Piotr Mochnaczewski, mąż Magdaleny Ogórek (kandydatki SLD na prezydenta RP) do sierpnia 2014 r. był kanclerzem warszawskiej uczelni Viamoda. Aktualnie pełni funkcję rektora Małopolskiej Wyższej Szkoły im. Józefa Dietla (w której Magdalena Ogórek wykłada!), jest również głównym udziałowcem w spółce, która jest założycielem tej krakowskiej uczelni. Szkoła Dietla – podobnie jak Viamoda – prowadzi kierunek studiów dotyczący sztuki kulinarnejWedług Newsweek z akt śledztwa wynika, że Viamoda w ramach umów barterowych pozyskała od firm Kenwood oraz Philipiak specjalistyczny sprzęt kuchenny. Kenwood wyposażyło szkołę w miksery, blendery, sokowirówki, maszynki do mięs, wyciskarki do owoców i czajniki o łącznej wartości 370 tys. zł. Z kolei Philipiak dostarczył garnki, noże, miski, patelnie, naczynie i sztućce warte ponad 208 tys. zł. Według Viamody Mochnaczewski wyprowadził większość tego sprzętu do Szkoły im. Dietla, której jest rektorem i głównym udziałowcem. W zawiadomieniu jest mowa o „przywłaszczeniu cudzych rzeczy”. Więcej: TUTAJ


Jak podaje  Newsweek, Piotr Mochnaczewski ...załatwiał na koszt Viamody prywatne sprawy. „Bardzo często korzystał z usług hotelarskich, gastronomicznych w drogich restauracjach czy przejazdów kolejowych i lotniczych na koszt Uczelni (…). Pobierał fakturę VAT wystawianą na Uczelnię i żądał zwrotu kosztów lub po prostu korzystał z karty płatniczej stanowiącej własności Uczelni. Tym samym przekroczył zakres udzielonych pełnomocnictw oraz dopuścił się czynów, na skutek których Uczelnia poniosła szkodę (…). Ponadto (…) korzystał z karty płatniczej stanowiącej własności Uczelni w prywatnych sprawach takich jak podróże, noclegi, bilety. Podobnie jak w przypadku zaliczek - żadnych z tych kosztów nie można powiązać z działalnością Uczelni”(...) Z wyliczeń Viamody wynika, że eskapady i wydatki Mochnaczewskiego kosztowały szkołę 29 tys. zł. Wśród wymienionych wydatków znalazły się liczne noclegi i posiłki w hotelach, podróże pociągiem i samolotem, przejazdy taksówkami a nawet zakup aparatu cyfrowego....Viamoda twierdzi również, że Mochnaczewski zawierał w imieniu uczelni umowy ze spółką, której był większościowym właścicielem i prezesem. „Umowy zawarte zostały w istocie z samym z sobą (…) i z uwagi na liczne nieprawidłowości w ich realizacji doprowadziły do powstania szkody po stronie Uczelni” – czytamy dalej w zawiadomieniu.
Viamoda szacuje, że działalność Mochnaczewskiego kosztowała szkołę łącznie 68 tys. zł....
Więcej:TUTAJ

Brak komentarzy: