W. Nowiński, twórca najnowocześniejszych, elektronicznych atlasów ludzkiego mózgu służących dziś tysiącom neurochirurgów na świecie:...uprawianie tej tematyki w latach 80. w Polskiej Akademii Nauk nie było łatwe. Napisałem nawet pierwszą książkę, zaproponowałem pewne algorytmy, ale dalej można było wyłącznie produkować kolejne artykuły. A mnie to nie wystarczało. Pojawiły się dwie możliwości - USA albo Singapur...WIĘCEJ
A.Jajszczyk,:... Jakkolwiek podzielam troskę prof. Nowińskiego o stan polskiej nauki, z niektórymi jego tezami nie mogę się zgodzić. Dotyczy to w szczególności negowania sensu finansowania z publicznych środków badań podstawowych, czyli takich, których wyniki nie dadzą się natychmiast przełożyć na praktyczne zastosowania....
WIĘCEJ
W. Nowiński: ...gdyby naukowcy byli w stanie osiągać stopę zwrotu powyżej 1, to prowadziłoby to raczej do rozkwitu kraju. Po trzecie, "cywilizacyjna zapaść naszego kraju" rzeczywiście może nastąpić, jeśli nie będziemy śledzić trendów światowych i efektywnie ich adaptować...
WIĘCEJ
Blog poświęcony problemom szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce na tle organizacji szkolnictwa wyższego i nauki w innych krajach.
Narodowe Centrum Nauki
Sprawdź naukowca
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka a przemysł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka a przemysł. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 lipca 2012
sobota, 12 maja 2012
Konferencyjna współpraca nauki z przemysłem
Kolejna konferencja: Współpraca nauki z przemysłem – projekt CTA
Eurostat powinien podliczyć ile pieniędzy idzie na konferencje z których nic nie wynika poza satysfakcją wybrańców - uczestników, którzy powinni zajmować się innymi sprawami.
WIĘCEJ
Eurostat powinien podliczyć ile pieniędzy idzie na konferencje z których nic nie wynika poza satysfakcją wybrańców - uczestników, którzy powinni zajmować się innymi sprawami.
WIĘCEJ
niedziela, 3 lipca 2011
La science vu d'en bas
...Le XX° siècle : prodiges et catastrophes de la science
Le XX° siècle a été en même temps le siècle de découvertes formidables, nous donnant des possibilités de contrôle et de puissance sans pareil sur notre environnement. Il a été aussi marqué par la monté de la méfiance radicale vis a vis du « progrès », en fonction des catastrophes survenues Le point de basculement constitue pour beaucoup la mise au point d'armes nucléaire à la puissance telle qu'elle constitue une menace pour la vie terrestre.
Le premier « progrès » contesté dans le livre se nomme le « contrôle scientifique du travail » autrement dit le taylorisme. Il permet une augmentation sensible de la productivité des travailleurs au gré d'une déposséssion radicale, dans la mesure ou le travailleur n'est plus maitre de ses procédés de travail (qui constituaient juste là une donnée d'échange vis a vis des « donneurs d'ordre »)
Une des conceptions les plus dommageable d'une conception scientifique instrumentalisée par une société de désordres et d'injustice va être l'eugénisme appliquée par les nazis, bien entendu, mais tout autant par les social démocrates suédois
La dépossession des savoirs populaires atteindra des sommets lors du « long XX° siècle », via la création du complexe américain millitaro industriel et la mise en place de la « big science » qu'elle permet, autour de programme d'investissement dans des équipements lourgs se chiffrant en plusieurs milliards de dollars, et de programmes de recherche mobilisant plusieurs milliers de scientifiques dans un cadre de travail quasi industriel.
La boucle est bouclée par l'apparition de la technoscience, qui n'est qu'une vision « privée » de la logique du complexe militaro industriel
Conclusion :
voilà un livre formidable, d'un souffle qui n'est que rarement atteint dans ce type d'ouvrage, et qui permet de rendre compte d'une science « venue du peuple », née de la curiosité (et quelquefois de l'intérêt bien compris) de ceux qui furent souvent désignée en tant que « vile populace ». Les savoirs des mineurs, des serruriers et des sages femmes valent bien ceux que l'histoire « officielle » a fait génie, en raison de leur capacité a incarner le « génie », dans une vision mystificatrice du savoir...
Le XX° siècle a été en même temps le siècle de découvertes formidables, nous donnant des possibilités de contrôle et de puissance sans pareil sur notre environnement. Il a été aussi marqué par la monté de la méfiance radicale vis a vis du « progrès », en fonction des catastrophes survenues Le point de basculement constitue pour beaucoup la mise au point d'armes nucléaire à la puissance telle qu'elle constitue une menace pour la vie terrestre.
Le premier « progrès » contesté dans le livre se nomme le « contrôle scientifique du travail » autrement dit le taylorisme. Il permet une augmentation sensible de la productivité des travailleurs au gré d'une déposséssion radicale, dans la mesure ou le travailleur n'est plus maitre de ses procédés de travail (qui constituaient juste là une donnée d'échange vis a vis des « donneurs d'ordre »)
Une des conceptions les plus dommageable d'une conception scientifique instrumentalisée par une société de désordres et d'injustice va être l'eugénisme appliquée par les nazis, bien entendu, mais tout autant par les social démocrates suédois
La dépossession des savoirs populaires atteindra des sommets lors du « long XX° siècle », via la création du complexe américain millitaro industriel et la mise en place de la « big science » qu'elle permet, autour de programme d'investissement dans des équipements lourgs se chiffrant en plusieurs milliards de dollars, et de programmes de recherche mobilisant plusieurs milliers de scientifiques dans un cadre de travail quasi industriel.
La boucle est bouclée par l'apparition de la technoscience, qui n'est qu'une vision « privée » de la logique du complexe militaro industriel
Conclusion :
voilà un livre formidable, d'un souffle qui n'est que rarement atteint dans ce type d'ouvrage, et qui permet de rendre compte d'une science « venue du peuple », née de la curiosité (et quelquefois de l'intérêt bien compris) de ceux qui furent souvent désignée en tant que « vile populace ». Les savoirs des mineurs, des serruriers et des sages femmes valent bien ceux que l'histoire « officielle » a fait génie, en raison de leur capacité a incarner le « génie », dans une vision mystificatrice du savoir...
piątek, 23 kwietnia 2010
Mythbusting for Academics: Considering a Job in Biotech/Pharma by Emma Hitt
...Although academia and industry differ in many ways—the speed of research, the methods of funding, and the asking of basic versus applied research questions—ultimately, the two environments are more similar than they are different. Nonetheless, several misperceptions about a career in industry tend to circulate in academia...
MYTHS:
Industry Is the Easy Road
You Cannot Publish or Present Your Work in Industry
There Is a Lack of Intellectual Freedom and Ability to be Creative in Industry
Biased Results in Industry?
Industry—Kernels of Truth That Help Fuel Misperceptions
MYTHS:
Industry Is the Easy Road
You Cannot Publish or Present Your Work in Industry
There Is a Lack of Intellectual Freedom and Ability to be Creative in Industry
Biased Results in Industry?
Industry—Kernels of Truth That Help Fuel Misperceptions
wtorek, 25 sierpnia 2009
Myths About Industry Jobs
Nauka uprawiana na niskim, a nawet średnim poziomie przegrywa w zawodach których celem jest opatentowanie nowego produktu.
Przemyślenia jak znalazł dla tych zadufanych w sobie polskich naukowców, którzy siłą sprzyjającego im środowiska: zazwyczaj politycznych popleczników oraz własnej serwilistycznej postawie piastują zaszczytne funkcje w Nauce w Polsce, która osiągnęła poziom zaskakujący informując o zakładaniu kolejnego Uniwersytetu Trzeciego Wieku [więcej...]!
Artykuł odniesienia rozprawia się tylko z kilkoma popularnymi mitami na temat funkcjonowania nauki w przemyśle:
· Poziom nauki w przemyśle jest niski
· Przemysł oznacza brak naukowej wolności
· Praca w przemyśle ogranicza publikowanie
· Przemysł nie zapewnia stabilności zatrudnienia
Istnieje wiele innych mitów dotyczących naukowej prac w przemyśle, które również można poddać łatwemu obaleniu...
Przemyślenia jak znalazł dla tych zadufanych w sobie polskich naukowców, którzy siłą sprzyjającego im środowiska: zazwyczaj politycznych popleczników oraz własnej serwilistycznej postawie piastują zaszczytne funkcje w Nauce w Polsce, która osiągnęła poziom zaskakujący informując o zakładaniu kolejnego Uniwersytetu Trzeciego Wieku [więcej...]!
Artykuł odniesienia rozprawia się tylko z kilkoma popularnymi mitami na temat funkcjonowania nauki w przemyśle:
· Poziom nauki w przemyśle jest niski
· Przemysł oznacza brak naukowej wolności
· Praca w przemyśle ogranicza publikowanie
· Przemysł nie zapewnia stabilności zatrudnienia
Istnieje wiele innych mitów dotyczących naukowej prac w przemyśle, które również można poddać łatwemu obaleniu...
Subskrybuj:
Posty (Atom)