Aktualności

Narodowe Centrum Nauki

piątek, 4 października 2013

Urzędasy MNiSW wobec studentów i wykładowców SSW CB

Empatyczna odpowiedź MNiSW na pytania zaniepokojonych studentów SSW CB z dnia 03.10.2013:...Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego znana jest sytuacja panująca w Szczecińskiej Szkole Wyższej Collegium Balticum dotycząca kwestii powołania rektora uczelni.
Potwierdzamy, że Pani Dr hab. Aleksandra Żukrowska została, na podstawie dokumentów otrzymanych od władz uczelni, wpisana, decyzją Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, do Rejestru uczelni niepublicznych i związków uczelni niepublicznych. Powyższa decyzja zarządzająca wpis do rejestru jest obecnie przedmiotem postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. W związku z powyższym, jakiekolwiek jednoznaczne wnioski w przedmiotowej sprawie będzie można sformułować po zakończeniu powyższego postępowania i wydaniu orzeczenia sądu w tej sprawie.
Odnosząc się natomiast do Państwa wątpliwości dotyczących ważności dyplomu informujemy, że zgodnie z art. 207 ust. 3 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym organem właściwym do wznowienia postępowania w sprawie nadania tytułu zawodowego i wydania dyplomu oraz do stwierdzenia nieważności decyzji o nadaniu tytułu zawodowego i wydaniu dyplomu jest wyłącznie rektor uczelni. Ponadto stwierdzenie nieważności dokumentu może nastąpić także na drodze postępowania sądowego
....

Słowo przepraszam wiele mogłoby załatwić...jednak minister Kudrycka zajęta inauguracją roku akademickiego 2013/2014 nie przeprasza.

Nie wiadomo czym się wczoraj, 03.10.2013 zajmowała minister Barbara Kudrycka. Pismo do studentów SSW CB zostało podpisane przez Arletę Zarembę, głównego specjalistę Departamentu Organizacji Szkolnictwa Wyższego, Nadzoru i Kontroli w MNiSW. Z kolei, co do dalszych "inauguracji" minister Kudrycka w ogóle nie jest wymieniona na stronie MNiSW: TUTAJ

Prawdopodobnie przygotowuje się do uroczystości inauguracji roku akademickiego 2013/2014 w Politechnice Białostockiej TUTAJ

24 komentarze:

Anonimowy pisze...

Jak to w zwyczaju ministerstwa - spierdolili sprawę - a teraz udają idiotów i umywają ręce. Odsyłają wszystkich do sądów, choć jest im znana sytuacja SSW CB - chore! Do roboty nieroby, a jak nie to rozpędzić bandę urzędasów, która żeruje na publicznych pieniądzach siedząc na cieplutkich posadkach.

Anonimowy pisze...

Fakt jest faktem, że w MNiSW popełnianych jest tyle błędów, że aż włos jeży się na głowie. Szkoda tylko, że osoby za nie odpowiedzialne nie ponoszą z tego tytułu żadnych konsekwencji. Pani Minister Kudrycka nie jest dobrym menadżerem i trochę dziwi, że jeszcze nie została odwołana. Przynależność partyjna jak widać ceniona jest bardziej niż wymagane kompetencje!

Anonimowy pisze...

Ciekawe ile osób dostanie po dupie za ten błąd a ile osób poleci. Dlatego Kudrycka umywa teraz ręce. A wysyła na pierwszą linię walki specjalistę, która głupoty wypisuje. Dokładnie, sperniczyli sprawę i teraz muszą ja naprawić.

Anonimowy pisze...

Widziałam Żukrowską jakiś czas temu nawaloną prawie w trupa.
Zataczała się jak świnia. Żenada żenada. I to jest osoba z tytułem naukowym. Żenada.

Anonimowy pisze...

Mój stary jest taksówkarzem i mówił, że wielokrotnie dowoził Żukrowskiej wóde na telefon do chaty. Często też ją woził napitą i to zdrowo. Wstyd, że taka osoba ma wogóle czelność siedzieć na takim stanowisku. I jeszcze widać czego się dopuściła. Ale u alkoholików to jest rzecz taka, że żbey zdobyć kasę na wóde są w stanie zrobić wszystko. Ważne, żeby miała za co chlać.

IH pisze...

Może minister Kudrycka znając wady dr hab Aleksandry Żukrowskiej uznała, że to jest właściwa osoba? Celem reformy Kudryckiej było bowiem rozwalenie niepublicznego szkolnictwa wyższego w Polsce. Prawie się to udało dzięki takim osobom jak barwna postać dr hab Aleksandry Żukrowskiej?

Anonimowy pisze...

No barwna to ona jest. Czysta, żołądkowa, luksusowa, whiskey itp. Faktycznie. A jak się napruje do nieprzytomności to potem zbiera wszystkie kolory ziemi leżąc na niej. Tak więc faktycznie, że Żukrowska jest barwna i kolorowa. A do tego jak się nawali do bełkocze barwnym językiem. YES YES YES.

Anonimowy pisze...

Szczególnie barwne były siniaki na jej gębie, które starała się ukryć pod grubą warstwą pudru, a i tak wszyscy wiedzieli, że dostawała wpier...

Anonimowy pisze...

Niedługo będzie tak samo w Collegium jak na Politechnice Wrocławskiej a mianowicie:

Prokuratura ujawnia szczegóły skandalu na Politechnice Wrocławskiej. Najważniejszym, zatrzymanym jest profesor Adam J. Dziś ma być przesłuchiwany jako podejrzany. Zakończyło się już przesłuchanie dr Mateusza G. Wczoraj zarzuty usłyszeli doktorzy Maciej L. i Tomasz K. W czerwcu, bez rozgłosu przestępstwa zarzucono Adamowi K. i Radosławowi R. Po przesłuchaniu ostatniego z zatrzymanych prokurator prowadzący śledztwo zdecyduje czy do sądu trafi wniosek o tymczasowe aresztowanie naukowców.

Anonimowy pisze...

No i dobrze, niech tych nielegalnych oszustów pozamykają bo widać, że jak się tylko zaczynamy pytać o sytuację w uczelni to aż się boją cokolwiek odpowiedzieć a jak mówią to o wszystkim innym byle nie odpowiadać konkretnie na postawione pytanie.

Anonimowy pisze...

Ministerstwo ma w nosie studentów i dydaktyków. najlepiej to, żeby nie przeszkadzać pracownikom w Ministerstwie bo jeszcze będą musieli zabrać się do pracy i to będzie dopiero problem dla nich.

Anonimowy pisze...

No i mamy jasność co do wpisów i dyplomów naszych. Skoro złapali fałszywego profesora prawa i dlatego wszyscy studenci ponownie będą musieli zdawać egzaminy to tak samo jak jest fałszywy Dziekan i fałszywy Rektor w Collegium to będą musieli nam wymienić dyplomy. Więc Żukrowska może sobie pogadać do nas znowu na spotkaniu, że indeksy i dyplomy są ważne. Oszutka jedna. Wciska nam syf i mysli, że wszysycy łykną te kłamstwa. Gówno prawda. A tutaj proszę:

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/741851,falszywy-wykladowca-zatrzymany-udawal-profesora-z-izraela.html

http://szkola.wp.pl/kat,131914,title,Falszywy-wykladowca-uczyl-prawa-w-Warszawie,wid,16104904,wiadomosc.html?ticaid=1118d3

Nic dodać i nic ująć. Banda oszustów.

Anonimowy pisze...

No to kolorowo się robi. Samozwańcza Pani Rektor już się sama do tego przyznała, że nie ma powołania a teraz jeszcze Pani Dziekan bezprawna. Kurde co tu się dzieje. Szok. Jak do tego Ministerstwo wogóle dopuściło.
Jaki wstyd. Ale najbardziej nie rozumiem tego, że ludzie wiedzą, że są nieprawnie a siedzą i trzymają się stołków, byle tylko nie dać się wykopać. Szok.

Anonimowy pisze...

Najciekawszy jest fakt jesiennych wizytacji (wcale nie programowych!) Polskiej Komisji Akredytacyjnej na uczelniach, w których nie dochodzi do tak drastycznego naruszania prawa. Na tym tle SSW CB wydaje się oazą dla przekrętów akceptowanych odgórnie przez PKA i MNiSW.

Anonimowy pisze...

Uwaga UWAGA konkursik z nagrodami :))) !!!
Wymień osoby po inicjałach imienia i nazwiska które pracują w CB na które jak się patrzy to widzi się jakby pysk tęsknił za rozumem ale niestety są tylko dwie szare komórki. Autorzy trafionych wypowiedzi otrzymają nagrody :)))

Anonimowy pisze...

Urzędasy już schowały głowę w piasek i czekają teraz kogo Pani Minister wypieprzy z roboty za tak kardynalne błędy i głupotę jaką się dopuścili Jej pracownicy. I bardzo dobrze. Należy się im za wciskanie nam studentom takiego kitu. bardzo dobrze.

Anonimowy pisze...

Ha ha ha ha urzędasy musiały dostać od Pani Minister zdrowy opierdol bo na hasło Collegium mają pełne gacie i zaczynają się jąkać jak się rozmawia. W końcu. Przecież ich wypłata to z naszych podatków kurde mać. Więc niech spinają swoje rozlazłe dupska i zapieprzają jak potrzeba a nie łaskę robią.

Anonimowy pisze...

No się doigrała ta cała banda oszustów w CB.
Korpaczewska na podsatwie Decyzji Ministerstwa NIE JEST DZIEKANEM !!!
A więc nasze dyplomy są DO WYRZUCENIA DO KOSZA. I do tego podpisane przez oszustkę Żukrowską, która nie jest REKTOREM. SUPER SUPER SUPER. Ciekawe kto odda nam kasę za studia. !!!

Anonimowy pisze...

Żukrowska? raczej Mejbaum po Wacławie Mejbaumie, którego siostra to Wanda Lucyna Mejbaum-Katzenellenbogen. Jude............

IH pisze...

Zwracamy się z prośbą do uczestników tego forum, aby nie zamieszczali wpisów o charakterze rasistowskim. W przypadku pracowników akademickich tego typu argumenty rasistowskie nie mają zastosowania. Rasa i pochodzenie nie mają znaczenia. Znaczne przekraczanie reguł etosu akademickiego - ma znaczenie ogromne. Z góry dziękujemy!

Anonimowy pisze...

No nie da się niestety ukryć, że pokrewieństwo ma. Niestety jedno ale drugie to ma z alkoholem. Jak była u nas na uniwersytecie to była dramat. Zarówno z nią jak i jej nieżyjącym już mężem. Oboje tylko pili i pili. Alkoholicy.

Anonimowy pisze...

Stwierdzenie faktu bezspornego poczytywane jest za podejście rasistowskie? Nauka wymaga by podawać prawdę, niezależnie od tego czy się ona komuś podoba czy nie, jednakże w przypadku Żydów od razu podnosi się płacz i lament, że to rasizm i antysemityzm. Kim zatem jest ten, kto w obliczu prawdy wysuwa takie argumenty powołując się na etos akademicki? Gdyby w stosunku do Polaka napisano - pochodzenie francuskie, rosyjskie itp. to będzie to rasizm? Zatem wszyscy jesteśmy rasistami przy czym tylko jedna nacja się obrazi - naród wybrany! Czy opublikowanie nazwisk osób pochodzenia Żydowskiego ukrywających je to także rasizm!
http://www.aferyprawa.eu/Platne/LISTA-OSOB-POCHODZENIA-ZYDOWSKIEGO-SPRAWUJACE-INTRATNE-FUNKCJE-WE-WLADZACH-RP-330

Anonimowy pisze...

Zwracamy się z prośbą do uczestników tego forum, aby nie zamieszczali wpisów o charakterze rasistowskim. W przypadku pracowników akademickich tego typu argumenty rasistowskie nie mają zastosowania. Rasa i pochodzenie nie mają znaczenia. Znaczne przekraczanie reguł etosu akademickiego - ma znaczenie ogromne. Z góry dziękujemy!

Miał zatem rację Karol Darwin (1809-1882), który twierdził, że „nauka nie powstała z naszego dążenia do prawdy jako takiej lecz z konieczności utrzymywania kontroli nad środowiskiem”?
Zatem „im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą […] kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”. Kłamstwo to jest etos akademicki tego forum!

Anonimowy pisze...

Można pisać i powoływać się na różne osoby ale prawdą niezaprzeczalną jest fakt, że Żukrowska i cała ekipa łącznie z Burdzy Budny i innymi to jest banda oszustów i kłamców przez, którą za moment oficjalnie po dupie dostaniemy my studenci.
TO JEST PRAWDA. A za chwilę oczywistą oczywistością stanie się to, że studenci będą za głowę się łapać jak to się stało, że zapewniano przez Żurkowską, że wszystko jest ok i że Ministerstwo uznało ją za rektora jak nią nie jest. To będzie dopiero afera medialna.